Ma­lut­ka osóbka z og­romnym sercem Nies­po­tyka­nym da­rem do uśmiechu Cier­pli­wa, wyt­rwała, dająca nadzieję Na lep­sze jut­ro, jut­ro bez lęku Ma­lut­ka osóbka z og­romnym sercem Ma­lut­ka, sięgająca led­wo do ramion Duchem wiel­ka, wiel­kie jej uczucie I znów jes­teśmy sa­mi i znów zmysły się palą Ma­lut­ka osóbka z og­romnym sercem To co Nam, ni­komu się nie zdarzyło Niech krad­nie każdą se­kundę do końca życia Je­dyna ta­ka, mała, wiel­ka Miłość.


ma­lut­ka-osóbka-z og­romnym-sercem-nies­po­tyka­nym-da­rem-do uśmiechu-cier­pli­wa-wyt­rwała-dająca-nadzieję-na-lep­sze-jut­ro
brunoma­lut­kaosóbkaz og­romnymsercemnies­po­tyka­nymda­remdo uśmiechucier­pli­wawyt­rwaładającanadziejęnalep­szejut­rojut­robezlękuma­lut­kasięgającaled­wodo ramionduchemwiel­kawiel­kiejejuczucieznówjes­teśmysa­mii znówzmysły siępalątoco namni­komu sięnie zdarzyłoniechkrad­niekażdąse­kundędo końcażyciaje­dynata­kamaławiel­kamiłośćma­lut­ka osóbkaosóbka z og­romnymz og­romnym sercemsercem nies­po­tyka­nymnies­po­tyka­nym da­remda­rem do uśmiechudo uśmiechu cier­pli­wadająca nadziejęnadzieję nana lep­szelep­sze jut­rojut­ro bezbez lękulęku ma­lut­kama­lut­ka osóbkaosóbka z og­romnymz og­romnym sercemsercem ma­lut­kasięgająca led­woled­wo do ramiondo ramion duchemduchem wiel­kawiel­kie jejjej uczucieuczucie ii znówznów jes­teśmyjes­teśmy sa­misa­mi i znówi znów zmysły sięzmysły się paląpalą ma­lut­kama­lut­ka osóbkaosóbka z og­romnymz og­romnym sercemni­komu się nie zdarzyłonie zdarzyło niechniech krad­niekrad­nie każdąkażdą se­kundęse­kundę do końcado końca życiażycia je­dynaje­dyna ta­kawiel­ka miłośćma­lut­ka osóbka z og­romnymosóbka z og­romnym sercemz og­romnym sercem nies­po­tyka­nymsercem nies­po­tyka­nym da­remnies­po­tyka­nym da­rem do uśmiechuda­rem do uśmiechu cier­pli­wadająca nadzieję nanadzieję na lep­szena lep­sze jut­rojut­ro bez lękubez lęku ma­lut­kalęku ma­lut­ka osóbkama­lut­ka osóbka z og­romnymosóbka z og­romnym sercemz og­romnym sercem ma­lut­kasięgająca led­wo do ramionled­wo do ramion duchemdo ramion duchem wiel­kawiel­kie jej uczuciejej uczucie iuczucie i znówi znów jes­teśmyznów jes­teśmy sa­mijes­teśmy sa­mi i znówsa­mi i znów zmysły sięi znów zmysły się palązmysły się palą ma­lut­kapalą ma­lut­ka osóbkama­lut­ka osóbka z og­romnymosóbka z og­romnym sercemsercem to co namni­komu się nie zdarzyło niechnie zdarzyło niech krad­nieniech krad­nie każdąkrad­nie każdą se­kundękażdą se­kundę do końcase­kundę do końca życiado końca życia je­dynażycia je­dyna ta­ka

Oj­ciec występu­je w oczach dziec­ka ja­ko ab­so­lut­ny wład­ca i ab­so­lut­ny sędzia.Nie ma prawd ab­so­lut­nych. Wszys­tkie praw­dy są półpraw­da­mi. To właśnie trak­to­wanie ich ja­ko praw­dy ab­so­lut­ne rodzi zło.Czegóż ci al­che­micy nie wypróbo­wali, by stworzyć złoto. Znam dos­ko­nałą re­ceptę. Weź zuchwałość, im­perty­nen­cję, pod­stęp, egoizm, pięć długich palców, dwa wiel­kie wo­ry i ma­lut­kie su­mienie, za­wiń to wszys­tko w li­berię, a w ciągu dziesięciu lat da to całą górę dukatów.Żeby być wiel­kim, trze­ba być naj­pierw ma­lut­kim ...Dop­rawdy, oszałamiająca to myśl, że pośród wszys­tkich wiel­kich te­go świata - uk­ry­tych za mu­rem strażników, sek­re­tarek, oso­bis­tych asys­tentów, spec­jalnych połączeń te­lefo­nicznych, zas­trzeżonych nu­merów i pro­tokołów - do te­go ab­so­lut­nie spośród nich naj­większe­go ma­my dostęp całko­wity, na­tychmias­to­wy i przez całą dobę.Je­dyna rzecz, która ab­so­lut­nie nie jest kiczem, to nicość.