Małżeństwo składa się ze wspólnych in­te­resów i wza­jem­ne­go pożąda­nia. Pier­wsze wzras­ta z la­tami, dru­gie zanika.


małżeństwo-składa ę-ze wspólnych-in­te­resów-i wza­jem­ne­go-pożąda­nia-pier­wsze wzras­-z ­tami-dru­gie-zanika
john galsworthymałżeństwoskłada sięze wspólnychin­te­resówi wza­jem­ne­gopożąda­niapier­wsze wzras­taz la­tamidru­giezanikamałżeństwo składa sięskłada się ze wspólnychze wspólnych in­te­resówin­te­resów i wza­jem­ne­goi wza­jem­ne­go pożąda­niapier­wsze wzras­ta z la­tamidru­gie zanikamałżeństwo składa się ze wspólnychskłada się ze wspólnych in­te­resówze wspólnych in­te­resów i wza­jem­ne­goin­te­resów i wza­jem­ne­go pożąda­niamałżeństwo składa się ze wspólnych in­te­resówskłada się ze wspólnych in­te­resów i wza­jem­ne­goze wspólnych in­te­resów i wza­jem­ne­go pożąda­niamałżeństwo składa się ze wspólnych in­te­resów i wza­jem­ne­goskłada się ze wspólnych in­te­resów i wza­jem­ne­go pożąda­nia

Małżeństwo składa się ze wspólnych interesów i wzajemnego pożądania. Pierwsze wzrasta z latami, drugie zanika.ty, ja, on, ona człowiek pier­wszy oddech, dru­gi, trzeci, niezliczony i os­tatni, ten zdławiony pier­wsze mrugnięcie, dru­gie, trzecie, niezliczone i ostatnie kiedy rzęsy już zszyją po­wieki ze skórą a myśli będą roz­puszczać się w ciemności to mrug­nięcie nieopanowane a w os­tatnich se­kun­dach świadomości wciąż za­dajesz so­bie pytanie roz­ma­zane twarze szep­tem wy­powiada­ne słowa modlitwy i zno­wu to pytanie ciągle jed­no pytanie w os­tatnich se­kun­dach - lęk zmartwienie niegodny niebo czy piekło? os­tatni oddech os­tatnie mrugnięcie os­tatnie pytanie a po­tem głośny śmiech kpiący, ironiczny w pier­wszych se­kun­dach - spokój i pier­wsze py­tanie: gdzie ten sąd? dru­gie, trzecie, niezliczone, wieczność Miłość można podzielić na dwa stadia; *pier­wsze to te, składające się z praw­dzi­wych uczuć, *dru­gie nies­te­ty, wy­nikające tyl­ko z przyz­wycza­jenia do dru­giej osoby.Piękna ko­bieta mu­si zająć dru­gie miej­sce; pier­wsze na­leży się ko­biecie kocha­nej. Ona sta­je się pa­nią naszych serc; nim zda­my so­bie z te­go sprawę, ser­ce nasze po­pada w niewolę miłości.Bar­dziej się ciesz z wyświad­czo­nych dru­gim, niż z odeb­ra­nych dob­rodziej­stw, bo za pier­wsze masz chwałę, a dru­gie wkładają na ciebie ciężar wdzięczności.Czym różni się pus­telnic­two od samotności? Pier­wsze – cho­robą człowieka, dru­gie zaś – ludzkości... In­spi­red by ~Huaquero