Małżeństwo to wielo­piętro­wy dom. Raz ktoś mie­szka na wy­sokich piętrach, in­nym ra­zem na parterze.


małżeństwo-to wielo­piętro­wy-dom-raz ktoś-mie­szka-na wy­sokich-piętrach-in­nym-ra­zem-na parterze
henryk horoszmałżeństwoto wielo­piętro­wydomraz ktośmie­szkana wy­sokichpiętrachin­nymra­zemna parterzemałżeństwo to wielo­piętro­wyto wielo­piętro­wy domraz ktoś mie­szkamie­szka na wy­sokichna wy­sokich piętrachin­nym ra­zemra­zem na parterzemałżeństwo to wielo­piętro­wy domraz ktoś mie­szka na wy­sokichmie­szka na wy­sokich piętrachin­nym ra­zem na parterzeraz ktoś mie­szka na wy­sokich piętrach

Wczo­raj ktoś przyszedł do mie­szka­nia, w którym mie­szam z za­pyta­niem gdzie mie­szkam. Żądał też ad­resów rodzi­ny na wy­padek mo­jej śmierci. -Emilia Szumiło
wczo­raj-ktoś-przyszedł-do mie­szka­nia-w którym mie­szam-z za­pyta­niem-gdzie-mie­szkam-Żądał też-ad­resów-rodzi­ny
Ekonomia Ir­lan­dczy­cy co­raz częściej de­cydują się na kre­dyty mie­szka­niowe w złotówkach. Wychodzi im czte­ry ra­zy taniej…  -Tsanyo
ekonomia-ir­lan­dczy­cy-co­raz-częściej-de­cydują ę-na kre­dyty-mie­szka­niowe-w złotówkach-wychodzi-im czte­ry-ra­zy-taniej 
Za­pat­rzył się w oczu la­zur Pe­wien mie­szka­niec Mazur Dra­piąc kochankę Wczes­nym rankiem Połamał so­bie pazur Ka­zimierz Winnicki (wszel­kie pra­wa zastrzeżone)  -Ernest Kawin
za­pat­rzył ę-w oczu-­zur-pe­wien-mie­szka­niec-mazur-dra­piąc-kochankę-wczes­nym-rankiem-połamał-so­bie-pazur-ka­zimierz-winnicki
Miłość to wza­jem­ne mie­szka­nie w sobie. -Inmate
miłość-to wza­jem­ne-mie­szka­nie-w sobie