Małe świństwa mówi się głośno... Wielkie szeptem. Prawdy natomiast nie mówi się w ogóle. Kto wie czy każda prawda nie jest w gruncie rzeczy największym świństwem?


małe-świństwa-mówi-ę-głośno-wielkie-szeptem-prawdy-natomiast-nie-mówi-ę-w-ogó-kto-wie-czy-każda-prawda-nie-jest-w-gruncie-rzeczy
marek hłaskomałeświństwamówisięgłośnowielkieszeptemprawdynatomiastnieogólektowieczykażdaprawdajestgruncierzeczynajwiększymświństwemmałe świństwaświństwa mówimówi sięsię głośnogłośno wielkiewielkie szeptemprawdy natomiastnatomiast nienie mówimówi sięw ogólekto wiewie czyczy każdakażda prawdaprawda nienie jestjest ww grunciegruncie rzeczyrzeczy największymnajwiększym świństwemmałe świństwa mówiświństwa mówi sięmówi się głośnosię głośno wielkiegłośno wielkie szeptemprawdy natomiast nienatomiast nie mówinie mówi sięmówi się wsię w ogólekto wie czywie czy każdaczy każda prawdakażda prawda nieprawda nie jestnie jest wjest w grunciew gruncie rzeczygruncie rzeczy największymrzeczy największym świństwem

At­mosfe­ra była gęsta od myśli i rzeczy do po­wie­dze­nia. Ale w ta­kich mo­men­tach mówi się tyl­ko Małe Rzeczy. Duże Rzeczy są scho­wane w środ­ku, nie wypowiedziane.Jeden ze znajomych skarżył się: - Moja żona mówi, mówi i mówi, ale nie mówi tego co mówi.Je­den ze zna­jomych skarżył się: - Mo­ja żona mówi, mówi i mówi, ale nie mówi te­go co mówi.Kto mówi językiem niezrozumiałym dla nikogo poza nim, nie mówi w ogóle. Mówić, to mówić do kogoś.Cho­ciaż mik­ro­fon jest rzeczą, Lecz chy­ba nikt nie zaprzeczy: Kto mówi do mikrofonu, Nie zaw­sze mówi do rzeczy! W gruncie rzeczy to, że drugiego zamkniesz w domu wariatów, nic nie mówi o twoim rozumie.