Mając lat dwadzieścia, nie uwodzi się; jest się uwodzonym.


mając-lat-dwadzieścia-nie-uwodzi-ę-jest-ę-uwodzonym
sidonie gabrielle colettemająclatdwadzieścianieuwodzisięjestsięuwodzonymmając latlat dwadzieścianie uwodziuwodzi sięjest sięsię uwodzonymmając lat dwadzieścianie uwodzi sięjest się uwodzonym

Mając lat dwadzieścia, nie uwodzi się, jest się uwodzonym.Mając dwadzieścia lat myślałem tyl­ko o kocha­niu. Po­tem kochałem już myśleć.O lekarzu świadczy opinia chorych, o nauczycielu – uczniów. A o człowieku posługującym się zawodowo piórem – czytelników. Debiutowałem jako dwudziestoletni dziennikarz w katolickiej prasie w podziemiu niepodległościowym w latach II Wojny Światowej, a mając lat dwadzieścia dwa – także w prasie Armii Krajowej. Pracuję więc piórem już prawie sześćdziesiąt pięć lat. Napisałem sporo rzeczy [...]Mając dwadzieścia lat myślałem tylko o kochaniu. Potem kochałem już tylko myśleć.Kiedy ma się dwadzieścia lat, to klęska jest jeszcze przygodą. Ale w dziesięć lat później wygląda ona jak stara prostytutka i jest tak samo nie do zniesienia, jak jej zapach i jej obecność.przeżyć jeszcze raz mieć dwadzieścia lat pachnący bu­kiet marzeń w ramionach słyszysz głos tęskno­ty jak stru­na dźwięczy do lat szalonych kiedyś ty i ty wspomnisz Cris 23.06.2016r.