Marze­niami cze­kam na Twój znak,może kiedyś w da­lekiej przeszłości nasze dro­gi zno­wu się zejdą... ale te­raz zni­kaj z Moich snów..marzeń,myśli nie chce już za­sypiać z szkla­nymi łza­mi na twarzy. ja chce żyć! już uciekaj, chce za­pom­nieć że byłaś moim marze­niem które wiem że nig­dy się nie spełni...


marze­niami-cze­kam-na twój-znakmoże-kiedyś-w da­lekiej-przeszłoś-nasze-dro­gi-zno­wu ę-zejdą-ale-te­raz-zni­kaj-z moich
uciecchcemarze­niamicze­kamna twójznakmożekiedyśw da­lekiejprzeszłościnaszedro­gizno­wu sięzejdąalete­razzni­kajz moichsnówmarzeńmyślinie chcejużza­sypiaćz szkla­nymiłza­mina twarzyjachceżyćuciekajza­pom­niećże byłaśmoimmarze­niemktórewiemże nig­dy sięnie spełnimarze­niami cze­kamcze­kam na twójkiedyś w da­lekiejw da­lekiej przeszłościprzeszłości naszenasze dro­gidro­gi zno­wu sięzno­wu się zejdązejdą aleale te­razte­raz zni­kajzni­kaj z moichnie chce jużjuż za­sypiaćza­sypiać z szkla­nymiz szkla­nymi łza­miłza­mi na twarzyja chcechce żyćjuż uciekajchce za­pom­niećza­pom­nieć że byłaśże byłaś moimmoim marze­niemmarze­niem którektóre wiemwiem że nig­dy sięże nig­dy się nie spełnimarze­niami cze­kam na twójkiedyś w da­lekiej przeszłościw da­lekiej przeszłości naszeprzeszłości nasze dro­ginasze dro­gi zno­wu siędro­gi zno­wu się zejdązno­wu się zejdą alezejdą ale te­razale te­raz zni­kajte­raz zni­kaj z moichnie chce już za­sypiaćjuż za­sypiać z szkla­nymiza­sypiać z szkla­nymi łza­miz szkla­nymi łza­mi na twarzyja chce żyćchce za­pom­nieć że byłaśza­pom­nieć że byłaś moimże byłaś moim marze­niemmoim marze­niem któremarze­niem które wiemktóre wiem że nig­dy sięwiem że nig­dy się nie spełni

Chce odejść i za­pom­nieć nie chce już żyć nie chce już być Przep­raszam :( To nie mój świat i żywioł :( Po­kochałem Cię tak szczerze, Ja Cię nig­dy nie uderzę! Jakże ja mógłbym Joasiu, kiedy ser­ce me jest twoje. Ja nie mogę żyć bez Ciebie, cze­mu więc mnie zostawiłaś? Nie chcę wie­rzyć, że nie jesteś, nie chcę myśleć, że tyl­ko byłaś... * KOCHAM CIE * Chcę ją kochać. Chcę się jej od­dać. Chcę ją po­siąść pod każdym względem chcę zacho­wywać się nor­malnie wo­bec dru­giego człowieka pro­wadzić z nim nor­malne życie. Nie chcę bać się miłości nie chcę bać się kochać i być kocha­nym. Mam już cho­ler­nie do­syć sa­mot­ności. Nie daję ra­dy i jest mi wstyd.Chodź - chcę Cię znów porwać. Od­lećmy w tańcu na grzbiecie smo­ka, by ze wscho­dem słońca do do­mu wracać Chcę być Tv wyłączyła - chwyć mnie za dłoń i pędząc we dwo­je przed siebie spon­ta­nicznie za­pom­nieć się i uciec stąd, by ze wscho­dem słońca do do­mu Cię odprowadzać i gu­bić przy tym ze trzy ra­zy drogę, bo chcę jeszcze chwilę zos­tać - nie py­tam się już, czy mogę miałem sen niecodzienny byłaś tam i ty i pa­sem­ka snów op­la­tały ciebie w ko­lorową sieć z każdej stro­ny byłaś inna chciałem ciebie mieć lecz uciekłaś dalej gu­biąc snów pasemka zno­wu cię ujrzałem byłaś ta­ka piękna nie zos­tałaś długo zni­kając za skałą pog­nałem za tobą wąskim korytarzem i zna­lazłem ciebie w gro­cie skry­tych marzeń *** Dział: Erotyki *** Zbig­niew Małecki Wyp­lu­wam to z siebie, Stworzyłam potwora. Co mogło pow­stać z Ciebie i mnie? Więc wyp­lu­je, zwymiotuje, Bez uczuć, bo po co? Wiem, że go nie chcesz, Ja nie chcę go też. Za­pom­nij o grzechu, Brak cza­su na sumienie. Nie chcę już Ciebie I siebie też nie. Potwór się wykluł, W zło nam obrośnie, Kiedyś nas zniszczy, Bez uczuć, bo po co?