Miłość do Oj­czyz­ny jest jed­nym z tych rzad­kich, be­zin­te­resow­nych uczuć. Oj­czyznę kocha się w podzięce, kocha się za to, że na jej ob­szarze wyk­rzycza­lo się pier­wsze słowo, że ziemia użyczyła skraw­ka siebie na nasze sto­py. To, że oj­czyz­na jest nasza, wy­nika tyl­ko z jej łas­ki. I to nie my nią włada­my, ale ona na­mi, bo bez niej nie mieli­byśmy na­wet imienia.


miłość-do oj­czyz­ny-jest jed­nym-z tych-rzad­kich-be­zin­te­resow­nych-uczuć-oj­czyznę kocha ę-w podzię-kocha ę-za to
jatojamiłośćdo oj­czyz­nyjest jed­nymz tychrzad­kichbe­zin­te­resow­nychuczućoj­czyznę kocha sięw podzięcekocha sięza toże na jejob­szarzewyk­rzycza­lo siępier­wszesłowoże ziemiaużyczyłaskraw­kasiebiena naszesto­pyto że oj­czyz­najest naszawy­nikatyl­koz jejłas­kii to nie my niąwłada­myaleonana­mibo bezniejnie mieli­byśmyna­wetimieniamiłość do oj­czyz­nydo oj­czyz­ny jest jed­nymjest jed­nym z tychz tych rzad­kichbe­zin­te­resow­nych uczućoj­czyznę kocha się w podzięcekocha się za toże na jej ob­szarzeob­szarze wyk­rzycza­lo sięwyk­rzycza­lo się pier­wszepier­wsze słowoże ziemia użyczyłaużyczyła skraw­kaskraw­ka siebiesiebie na naszena nasze sto­pywy­nika tyl­kotyl­ko z jejz jej łas­kii to nie my nią włada­myale onaona na­mibo bez niejniej nie mieli­byśmynie mieli­byśmy na­wetna­wet imieniamiłość do oj­czyz­ny jest jed­nymdo oj­czyz­ny jest jed­nym z tychjest jed­nym z tych rzad­kichże na jej ob­szarze wyk­rzycza­lo sięob­szarze wyk­rzycza­lo się pier­wszewyk­rzycza­lo się pier­wsze słowoże ziemia użyczyła skraw­kaużyczyła skraw­ka siebieskraw­ka siebie na naszesiebie na nasze sto­pywy­nika tyl­ko z jejtyl­ko z jej łas­kiale ona na­mibo bez niej nie mieli­byśmyniej nie mieli­byśmy na­wetnie mieli­byśmy na­wet imienia

Miłość Rodzi się tak delikatnie Uno­si co­raz wyżej op­la­ta nasze ciała i dusze nie ściska ale i nie puszcza czu­je ją co­raz szybciej mocniej pragnę jej tęskno mi bez niej Czy uciekła? Pat­rzę przed siebie boję się, że już jej nie poczuję nie dot­knę swoją duszą nie skosztuje Czy naprawdę?? Wraca! zja­wia się tu z powrotem odeszła tyl­ko na chwilę abym mogła jej doznać ale moc­niej i silniej abym nig­dy o niej nie zapomniała Czuję, że dzięki niej od­radzam się na nowo...Jeżeli jest miej­sce spot­ka­nia się nieba z ziemią, to wykłada się jed­nym słowem: be­zin­te­resow­ność. To jest przejście z teorii do prak­ty­ki, wypróbo­wanie w życiu i spraw­dze­nie te­go, co tkwi w naszej głębi, pro­bierz naszej wiary w Bo­ga. Tu możemy się prze­konać, czy żyje­my dla Bo­ga, czy na sprzedaż.Piękna ko­bieta mu­si zająć dru­gie miej­sce; pier­wsze na­leży się ko­biecie kocha­nej. Ona sta­je się pa­nią naszych serc; nim zda­my so­bie z te­go sprawę, ser­ce nasze po­pada w niewolę miłości.Is­to­ta miłości po­lega na tym, że zakłada ona be­zin­te­resow­ność, samą be­zin­te­resow­ność i tyl­ko bezinteresowność.Żadnego mężczyzny tak sobie kobieta nie ceni jak tego, który kocha się w niej bez wzajemności. Kobieta może ścierpieć stratę kochanka, ale jej miłość własna nie pogodziłaby się nigdy z utratą mężczyzny wiernego, oddanego, zakochanego w niej bez wzajemności.Kocha­my tyl­ko raz. Głupie stwier­dze­nie. Można zos­tać oszu­kanym, zra­nionym, zmie­sza­nym z błotem przez