Miłość jest niczym błys­ka­wica - Zas­ka­kująca, biorąca się znikąd i cho­ler­nie niebezpieczna.


miłość-jest niczym-błys­ka­wica- zas­ka­kująca-biorąca ę-znikąd-i cho­ler­nie-niebezpieczna
sylbiramiłośćjest niczymbłys­ka­wica zas­ka­kującabiorąca sięznikądi cho­ler­nieniebezpiecznamiłość jest niczymjest niczym błys­ka­wicabiorąca się znikądznikąd i cho­ler­niei cho­ler­nie niebezpiecznamiłość jest niczym błys­ka­wicabiorąca się znikąd i cho­ler­nieznikąd i cho­ler­nie niebezpiecznabiorąca się znikąd i cho­ler­nie niebezpieczna

cisza się dłuży aż się za­har­tu­je ból bym sil­ne miał skrzydła cho­ciaż tęskno­ta je plami ok­rucha­mi wos­ku po wy­palo­nych świecach gwiazd a w duszy popiele jeszcze tli się skra­wek nieba nagłym pod­muchem podsycony na pozór od­dechu anioła który prze­wiązał błys­ka­wicą chmury mocą swej wiary i trze­pocą na wiet­rze obłoki chus­ty boże aniel­skie sztandary W tym cho­ler­nym życiu pot­rzeb­na jest miłość. Bez niej jest wie­czna pus­tka, która du­si, za­bija, męczy. I wte­dy nie można być sobą.Późno cię umiłowałem, Piękności tak daw­na, a tak no­wa. (...) W głębi duszy byłaś, a ja błąkałem się po bez­drożach i tam ciebie szu­kałem. (...) Zabłysnęłaś, za­jaśniałaś jak błys­ka­wica, roz­jaśniłaś śle­potę moją.W zwycza­ju mam tak, że gdy wypłaku­je się w po­duszkę, zas­ta­nawiam się ile w obec­nym mo­men­cie osób na całym świecie, na poszczególnych kon­ty­nen­tach, czu­je się tak sa­mo cho­ler­nie bez­radnie. Wte­dy mam wrażenie, że dzielą ze mną smutek.Wczo­raj wie­czo­rem po­wie­dział do mnie: Kiedy sto­sujesz iro­nię, nig­dy nie nadążam. Jes­tem wol­niej­szy. Jak­byś ty była błys­ka­wicą, a ja grzmotem.- Cza­sem są ta­kie dni, że naj­le­piej wróciłbyś się do przeszłości, al­bo za wszelką cenę cho­ciaż, dążył do zacho­wania cho­ler­ne­go sta­tusu quo, bo masz wrażenie że sta­je się już tyl­ko gorzej... - ale ope­rac­je cza­sowe nie istnieją -cho­lera, wiem. może i dobrze...