Miłość można podzielić na dwa stadia; *pier­wsze to te, składające się z praw­dzi­wych uczuć, *dru­gie nies­te­ty, wy­nikające tyl­ko z przyz­wycza­jenia do dru­giej osoby.


miłość-można-podzielić-na dwa-stadia-pier­wsze-to te-składają ę-z praw­dzi­wych-uczuć-dru­gie-nies­te­ty-wy­nikają-tyl­ko
szajbussmiłośćmożnapodzielićna dwastadiapier­wszeto teskładające sięz praw­dzi­wychuczućdru­gienies­te­tywy­nikającetyl­koz przyz­wycza­jeniado dru­giejosobymiłość możnamożna podzielićpodzielić na dwana dwa stadia*pier­wsze to teskładające się z praw­dzi­wychz praw­dzi­wych uczuć*dru­gie nies­te­tywy­nikające tyl­kotyl­ko z przyz­wycza­jeniaz przyz­wycza­jenia do dru­giejdo dru­giej osobymiłość można podzielićmożna podzielić na dwapodzielić na dwa stadiaskładające się z praw­dzi­wych uczućwy­nikające tyl­ko z przyz­wycza­jeniatyl­ko z przyz­wycza­jenia do dru­giejz przyz­wycza­jenia do dru­giej osoby

I po­wiedz, czy blask w twych oczach też był na niby... Niczym Księżyc - świecił światłem odbitym? _______________________ Oso­ba moc­no za­kocha­na, nie widzi,że dru­ga stro­na nie od­wza­jem­niała uczuć, a tyl­ko wy­korzys­ty­wała. Ta pier­wsza, zaśle­piona, kochała tak moc­no, że ta miłość Bar­dziej się ciesz z wyświad­czo­nych dru­gim, niż z odeb­ra­nych dob­rodziej­stw, bo za pier­wsze masz chwałę, a dru­gie wkładają na ciebie ciężar wdzięczności.ty, ja, on, ona człowiek pier­wszy oddech, dru­gi, trzeci, niezliczony i os­tatni, ten zdławiony pier­wsze mrugnięcie, dru­gie, trzecie, niezliczone i ostatnie kiedy rzęsy już zszyją po­wieki ze skórą a myśli będą roz­puszczać się w ciemności to mrug­nięcie nieopanowane a w os­tatnich se­kun­dach świadomości wciąż za­dajesz so­bie pytanie roz­ma­zane twarze szep­tem wy­powiada­ne słowa modlitwy i zno­wu to pytanie ciągle jed­no pytanie w os­tatnich se­kun­dach - lęk zmartwienie niegodny niebo czy piekło? os­tatni oddech os­tatnie mrugnięcie os­tatnie pytanie a po­tem głośny śmiech kpiący, ironiczny w pier­wszych se­kun­dach - spokój i pier­wsze py­tanie: gdzie ten sąd? dru­gie, trzecie, niezliczone, wieczność Małżeństwo składa się ze wspólnych in­te­resów i wza­jem­ne­go pożąda­nia. Pier­wsze wzras­ta z la­tami, dru­gie zanika.Czym różni się pus­telnic­two od samotności? Pier­wsze – cho­robą człowieka, dru­gie zaś – ludzkości... In­spi­red by ~Huaquero Pier­wszy cios bo­li naj­bar­dziej. Później przyz­wycza­jasz się do bólu. A kiedy przyz­wycza­jenie mi­ja- odchodzisz...