Miłość mu­si być próbo­wana jak złoto w og­niu prób; tyl­ko mała miłość w og­niu prób krusze­je. Wiel­ka oczyszcza się i rozpala.


miłość-mu­-być-próbo­wana-jak złoto-w og­niu-prób-tyl­ko-ła-miłość-w og­niu-prób-krusze­-wiel­ka oczyszcza ę-i rozpala
stefan wyszyńskimiłośćmu­sibyćpróbo­wanajak złotow og­niupróbtyl­komałamiłośćpróbkrusze­jewiel­ka oczyszcza sięi rozpalamiłość mu­simu­si byćbyć próbo­wanapróbo­wana jak złotojak złoto w og­niuw og­niu próbtyl­ko małamała miłośćmiłość w og­niuw og­niu próbprób krusze­jewiel­ka oczyszcza się i rozpalamiłość mu­si byćmu­si być próbo­wanabyć próbo­wana jak złotopróbo­wana jak złoto w og­niujak złoto w og­niu próbtyl­ko mała miłośćmała miłość w og­niumiłość w og­niu próbw og­niu prób krusze­jemiłość mu­si być próbo­wanamu­si być próbo­wana jak złotobyć próbo­wana jak złoto w og­niupróbo­wana jak złoto w og­niu próbtyl­ko mała miłość w og­niumała miłość w og­niu próbmiłość w og­niu prób krusze­jemiłość mu­si być próbo­wana jak złotomu­si być próbo­wana jak złoto w og­niubyć próbo­wana jak złoto w og­niu próbtyl­ko mała miłość w og­niu próbmała miłość w og­niu prób krusze­je

W pod­su­mowa­niu opo­wiada­nia o prob­le­mach po­win­no być zdanie, że ta­kie jest życie.Rządo­we roz­wiąza­nie prob­lemów są zwyk­le równie złe jak sam problem. The go­ver­nment so­lution to a prob­lem is usual­ly as bad as the prob­lem. (ang.) Prob­le­mem człowieka nie jest głupota, lecz brak dos­ta­tecznych umiejętności w wy­korzys­ta­niu po­siada­nej już wiedzy.Miłość nie po­lega na ob­sy­pywa­niu ko­goś komplementami lecz na po­kaza­niu ko­muś uczuć nie mówiąc o nich ani słowa umilknę gdy o uczu­cia mnie zapytasz umilknę gdy słuchać będziesz chciał i  się zachwycać umilknę gdy wy­dam się so­bie zbyt śmiała umilknę bo jes­tem dla świata ta­ka mała Ty złap mnie gdy w mil­cze­niu będę spadać Ty ochroń gdy w mil­cze­niu będę się rozpadać Ty przyjdź tu gdy sa­mot­ne łzy w mil­cze­niu spłyną Ty bądź bo bez ciebie jes­tem tyl­ko zwykłą dziewczyną Miłość wte­dy jest, kiedy bi­cie ser­ca zagłusza głos rozsądku. Kiedy po la­tach awan­tur wciąż kręci się łez­ka wzrusze­nia w oku. Kiedy dłoń, którą trzy­masz po prze­budze­niu na­dal za­cis­ka się w lęku rozstania... Miłość jest niez­ro­zumiałą pot­rzebą wyk­rzycze­nia całemu światu jak wiel­kie jest uczucie.