Miłość: pragnął, żeby wszystkie były dziewicze, bez przeszłości i mężczyzn. Jedynej napotkanej istocie, która taka była, oddał swoje życie, ale nigdy nie był jej wierny. Chciał więc, żeby kobiety były takie, jakim on sam nie był. A to, jakim był, przeznaczał dla kobiet sobie podobnych, które kochał i brał z wściekłością i furią.


miłość-pragnął-żeby-wszystkie-były-dziewicze-bez-przeszłoś-i-mężczyzn-jedynej-napotkanej-istocie-która-taka-była-oddał-swoje-życie-ale
albert camusmiłośćpragnąłżebywszystkiebyłydziewiczebezprzeszłościmężczyznjedynejnapotkanejistociektóratakabyłaoddałswojeżyciealenigdyniebyłjejwiernychciałwięckobietytakiejakimonsambyłtobyłprzeznaczałdlakobietsobiepodobnychktórekochałbrałwściekłościąfuriążeby wszystkiewszystkie byłybyły dziewiczebez przeszłościprzeszłości ii mężczyznjedynej napotkanejnapotkanej istociektóra takataka byłaoddał swojeswoje życieale nigdynigdy nienie byłbył jejjej wiernychciał więcżeby kobietykobiety byłybyły takiejakim onon samsam nienie byłjakim byłprzeznaczał dladla kobietkobiet sobiesobie podobnychktóre kochałkochał ii brałbrał zz wściekłościąwściekłością ii furiążeby wszystkie byływszystkie były dziewiczebez przeszłości iprzeszłości i mężczyznjedynej napotkanej istociektóra taka byłaoddał swoje życieale nigdy nienigdy nie byłnie był jejbył jej wiernyżeby kobiety byłykobiety były takiejakim on samon sam niesam nie byłprzeznaczał dla kobietdla kobiet sobiekobiet sobie podobnychktóre kochał ikochał i brałi brał zbrał z wściekłościąz wściekłością iwściekłością i furią

Mężczyźni odkryli wszystkie ukryte możliwości kobiet przez to jedynie, iż nieustannie żądali. W tym stopniu, w jakim oddawały się nam, osiągały zawsze swoją prawdziwą wielkość. Ponieważ musiały złożyć wszystkie diamenty swego szczęścia i wszystkie perły swego cierpienia w naszym królewskim skarbcu, znalazły swoje prawdziwe bogactwo. Tak więc dla mężczyzn Był jak spa­dająca gwiazda... Był jak diament... Był jak sen, z które­go nie chciałam się obudzić... Był cudowny... Był na chwilę... Szko­da tyl­ko, że BYŁ a nie JEST...Widzę w nim [w losie] podobieństwo do rwącej rzeki, która gdy wyleje, zatapia równiny, przewraca drzewa i domy, zabiera grunt w jednym miejscu, układa w innym, każdy przed nią ucieka, każdy ustępuje przed jej wściekłością, nie mogąc jej się oprzeć. Lecz chociaż taką jest rzeka, nie znaczy, że ludzie, gdy spokój powróci nie mogli zabezpieczyć się groblami i tamami w taki sposób, żeby ona, przybierając później, albo popłynęła kanałem, albo żeby jej impet nie był tak nieokiełznany ani tak szkodliwy.Pisarz musi zwyczajnie pilnować, żeby okna były otwarte, żeby drzwi były otwarte, żeby biurokraci, którzy są w każdym społeczeństwie, nie pozamykali wszystkiego na klucz.Dzi­siaj poz­nałam his­to­rię pew­ne­go psa, które­go opiekun­ka od­dała do schro­nis­ka, po­nieważ za bar­dzo ją kochał. --- To był pies, które­go wzięła ze schro­nis­ka. Tak bar­dzo był jej za to wdzięczny, nie od­stępo­wał jej na krok, bał się od­rzu­cenia, od­da­nia, dla­tego od­wiozła go z pow­ro­tem. Jak twier­dzi dla je­go dob­ra. Dzi­siaj myśli o ko­lej­nym psie.Jedyną rzeczą jaką kobieta może zrobić dla zapewnienia sobie przyzwoitego bytu - to być dobrą dla takiego mężczyzny, którego stać na to, żeby był dla niej dobry.