Miłości nie po­win­niśmy zbyt często ubierać w słowa, wszakże to ona sa­ma wo­li się rozbierać...


miłoś-nie po­win­śmy-zbyt-często-ubierać-w słowa-wszakże-to ona-­-wo­li ę-rozbierać
niuszamiłościnie po­win­niśmyzbytczęstoubieraćw słowawszakżeto onasa­mawo­li sięrozbieraćmiłości nie po­win­niśmynie po­win­niśmy zbytzbyt częstoczęsto ubieraćubierać w słowawszakże to onato ona sa­masa­ma wo­li sięwo­li się rozbieraćmiłości nie po­win­niśmy zbytnie po­win­niśmy zbyt częstozbyt często ubieraćczęsto ubierać w słowawszakże to ona sa­mato ona sa­ma wo­li sięsa­ma wo­li się rozbieraćmiłości nie po­win­niśmy zbyt częstonie po­win­niśmy zbyt często ubieraćzbyt często ubierać w słowawszakże to ona sa­ma wo­li sięto ona sa­ma wo­li się rozbieraćmiłości nie po­win­niśmy zbyt często ubieraćnie po­win­niśmy zbyt często ubierać w słowawszakże to ona sa­ma wo­li się rozbierać

Kochanie Po­win­niśmy to zro­bić zu­pełnie odwrotnie Powoli Po­win­niśmy pozwolić Przyjść te­mu jak wiel­kiej fali Utonąć god­nie i po czub­ki palców Nie tak, nie tak Kochanie Burzo letnia Huraganie Zak­rztu­siłam się nami Zbyt szybko Poz­nałam smak two­jej skóry Zapach Zbyt późno Przejrzałam Ko­lor duszy Miłość Sie­działa jeszcze w pociągu Nie zdążyła na czas Przybiegła Zdyszana Nie było już nas Namiętność Zapłonęła I zgasła Dzięki tobie Kocham i nie kocham te­go miasta Nig­dy nie po­win­niśmy się wstydzić przeszłości. To ona nas kształtu­je.. to dzięki niej jes­teśmy ja­cy jesteśmy... To ona jest tym co było, jest i będzie...Połowa naszych po­myłek po­lega na tym, że kieru­jemy się uczu­ciem, gdy po­win­niśmy myśleć. Dru­ga połowa, że ro­zumu­jemy, kiedy win­niśmy za­wie­rzyć uczuciu.Za dużo myślę przed snem. Zbyt często o roz­mo­wach, które za­pew­ne nig­dy się nie odbędą. Zbyt często o zdarze­niach, które pew­nie nig­dy nie będą miały miejsca. Zbyt często o miej­scach które przy­wołują wspomnienia. ......Nie po­win­niśmy kochać ludzi na ty­le, aby dla nich kochać ich występki, a nie po­win­niśmy niena­widzieć występków na ty­le, aby dla nich niena­widzieć ludzi.Je­dyną rzeczą ja­kiej po­win­nismy się bać jest sam strach.