Miałem zły dzień. Tydzień.Miesiąc. Rok.Życie. Cho­lera jasna.


miałem-zły-dzień-tydzieńmiesiąc-rokŻycie-cho­lera jasna
charles bukowskimiałemzłydzieńtydzieńmiesiącrokyciecho­lera jasnamiałem złyzły dzieńmiałem zły dzień

- Ile trwa nadzieja? - Nie wiem. Może dzień, dwa, tydzień, miesiąc, a może i cały rok. - A co z wiecznością? Wkońcu ją zna­lazł. Sie­działa sa­ma na po­moście, nie płakała ale on wie­dział że jest smutna. -Co się stało? Od kiedy wróciłaś cały czas jes­teś smut­na. Ciągle tyl­ko czy­tasz, nie roz­ma­wiasz, nie śmiejesz się. -Nie, to nic mam po pros­tu zły dzień, no dob­ra tydzień - miesiac, rok, zy­cie; po­mys­lała- Jut­ro bedzie le­piej- jed­nak doświad­cze­nie mówiło że bedzie co­raz gorzej.do­tykam Cię słowami za dużo mówię za dużo zakłócam po­top Two­jego milczenia a po­tem mnie zawstydzasz dziś Cię pamiętam za tydzień pokocham za miesiąc znienawidzę za rok zapomnę Ser­ce zbyt wiele pamięta. Każdą de­cyzję, każdą drogę... Każda z nich kręta... Niczym w pniu - spróchniała miłość wy­ryła pierścienie. Pier­wszy po­całunek i te nieśmiałe spojrzenie... Każdy dzień, tydzień, miesiąc czy pół roku. Już na zaw­sze ra­zem... Bez naj­mniej­sze­go, sa­mot­ne­go kroku.- Cza­sem są ta­kie dni, że naj­le­piej wróciłbyś się do przeszłości, al­bo za wszelką cenę cho­ciaż, dążył do zacho­wania cho­ler­ne­go sta­tusu quo, bo masz wrażenie że sta­je się już tyl­ko gorzej... - ale ope­rac­je cza­sowe nie istnieją -cho­lera, wiem. może i dobrze...Kocham Cię tak szczerze, że aż mnie cho­lera bierze...