Miarą człowieka nie jest zacho­wanie w chwi­lach spo­koju, lecz to, co czy­ni, gdy nad­chodzi czas próby.


miarą-człowieka-nie jest zacho­wanie-w chwi­lach-spo­koju-lecz-to-co czy­-gdy-nad­chodzi-czas-próby
martin luther kingmiarączłowiekanie jest zacho­waniew chwi­lachspo­kojulecztoco czy­nigdynad­chodziczaspróbymiarą człowiekaczłowieka nie jest zacho­wanienie jest zacho­wanie w chwi­lachw chwi­lach spo­kojugdy nad­chodzinad­chodzi czasczas próbymiarą człowieka nie jest zacho­wanieczłowieka nie jest zacho­wanie w chwi­lachnie jest zacho­wanie w chwi­lach spo­kojugdy nad­chodzi czasnad­chodzi czas próbymiarą człowieka nie jest zacho­wanie w chwi­lachczłowieka nie jest zacho­wanie w chwi­lach spo­kojugdy nad­chodzi czas próbymiarą człowieka nie jest zacho­wanie w chwi­lach spo­koju

Odeszłaś...Czyż nie??? Mo­je ser­ce mówiDo­piero gdy nad­chodzi czas pożeg­na­nia uświada­miasz so­bie ja­kie to wszys­tko jest ważne ! Na swo­jej drodze spo­tyka­my wiele osób Często znaj­dując w nich swych przyjaciół By w chwi­lach kry­zysu czy zwątpienia Od­na­leźć w nich duszę ukojenia W for­mie listów w for­mie tych słów Aby za­kończyć życia nędzy cudzysłów ....................................................................................................  W życiu każde­go człowieka is­tnieje pun­kt zwrot­ny. Jest to ta chwi­la, kiedy człowiek mu­si sam siebie zaak­cepto­wać. Już nie chodzi o to ja­kim ma się stać. Chodzi o to ja­ki jest i ja­kim po­zos­ta­nie. Bar­dzo niewielu ludzi dos­trze­ga ten mo­ment i wy­ciąga z niego konsekwencje.Przy­jaźń nie potępia w chwi­lach trud­nych, nie od­po­wiada zim­nym ro­zumo­waniem: gdy­byś postąpił w ten czy tam­ten sposób... Ot­wiera sze­roko ra­miona i mówi: nie pragnę wie­dzieć, nie oce­niam, tu­taj jest ser­ce, gdzie możesz spocząć.Życie jest sumą chwil ja­kie przeżywa­my, emoc­ji ja­kie od­czu­wamy i ludzi ja­kich w nim spo­tyka­my. Lecz to, co naj­bar­dziej je ok­reśla, to to, czy w chwi­li os­ta­tecznej odej­dziemy szczęśli­wie, żałując, że to już ko­niec naszej ziem­skiej podróży, czy z ulgą stwier­dzi­my, że to na­reszcie już koniec.