Mil­cze­nie za­bija mnie. Mil­cze­nie wy­niszcza mnie. Dlacze­go więc go nie przerwę? Czy to już sa­mobójstwo? Czy jeszcze brak nadziei na lep­sze? `A.M.K. 28.02.16 


mil­cze­nie-za­bija-mnie-mil­cze­nie-wy­niszcza-mnie-dlacze­go-więc-go nie przerwę-czy-to już-­mobójstwo-czy-jeszcze-brak-nadziei
lola_♡mil­cze­nieza­bijamniewy­niszczadlacze­gowięcgo nie przerwęczyto jużsa­mobójstwojeszczebraknadzieina lep­sze`amk280216 mil­cze­nie za­bijaza­bija mniemil­cze­nie wy­niszczawy­niszcza mniedlacze­go więcwięc go nie przerwęczy to jużto już sa­mobójstwoczy jeszczejeszcze brakbrak nadzieinadziei na lep­szemil­cze­nie za­bija mniemil­cze­nie wy­niszcza mniedlacze­go więc go nie przerwęczy to już sa­mobójstwoczy jeszcze brakjeszcze brak nadzieibrak nadziei na lep­sze

ON: Cze­kać. Czy to to sa­mo, co tęsknić? ONA: Nie. Dla mnie nie. Przy cze­kaniu nie budzę się o 5 ra­no,re­zyg­nując z naj­lep­szych snów. Nie przychodzę także z te­go po­wodu już przed 7 do biura. Przy cze­kaniu mle­ko nie tra­ci dla mnie smaku.Gdzie jestes? Co się z Tobą stało? Myślisz o mnie czasem? Cze­kasz aż zadzwonie? Ocze­kujesz mnie w w drzwiach swo­jego mieszkania? A ja upadłam... Skrzydła we krwi skompane połama­ne, poszarpane... Cze­kasz na mnie jeszcze? Czy złapiesz mnie w ra­miona gdy upadnę? Czy podniesiesz? Czy ob­ro­nisz mnie? Gdzie jes­teś? Czy myślisz o mnie? A ja upadłam.. Skrzydła połamałam... Za­pom­niałam jak się lata...umilknę gdy o uczu­cia mnie zapytasz umilknę gdy słuchać będziesz chciał i  się zachwycać umilknę gdy wy­dam się so­bie zbyt śmiała umilknę bo jes­tem dla świata ta­ka mała Ty złap mnie gdy w mil­cze­niu będę spadać Ty ochroń gdy w mil­cze­niu będę się rozpadać Ty przyjdź tu gdy sa­mot­ne łzy w mil­cze­niu spłyną Ty bądź bo bez ciebie jes­tem tyl­ko zwykłą dziewczyną Ni­by mil­cze­nie jest złotem, ja się zas­ta­nawiam, czy nie sreb­rem. Czy nie le­piej jest dzielić się swoimi myśla­mi , na­wet jeżeli nie każdy jest w sta­nie je odeb­rać pra­widłowo? Wielu mędrców wciąż mil­czy, być może dla­tego są pos­trze­gani ja­ko głup­cy, bo nikt nie zna ich myśli? Cze­mu mil­czysz, sko­ro wiesz że ktoś cze­ka na Twój głos. Cze­mu cze­kasz na głos, sko­ro wiesz że nikt się nie odezwie. Jak to jest, że masz nadzieje a ktoś ją traci. Stań jak słup so­li, nie mów nic. Ale nie mil­cz już więcej.