Mo­je marze­nie o miłości ob­ra­ca się w gru­zy, tak jak ściany han­ga­ru, z które­go zos­tają tyl­ko zwęglo­ne szczątki, czar­ne i wykręco­ne blachy, po­pioły, które strażacy jeszcze polewają.


mo­-marze­nie-o miłoś-ob­ra­ca ę-w gru­zy-tak-jak ściany-han­ga­ru-z które­go-zos­tają-tyl­ko-zwęglo­ne-szczątki-czar­ne
tim guénardmo­jemarze­nieo miłościob­ra­ca sięw gru­zytakjak ścianyhan­ga­ruz które­gozos­tajątyl­kozwęglo­neszczątkiczar­nei wykręco­neblachypo­piołyktórestrażacyjeszczepolewająmo­je marze­niemarze­nie o miłościo miłości ob­ra­ca sięob­ra­ca się w gru­zytak jak ścianyjak ściany han­ga­ruz które­go zos­tajązos­tają tyl­kotyl­ko zwęglo­nezwęglo­ne szczątkiczar­ne i wykręco­nei wykręco­ne blachyktóre strażacystrażacy jeszczejeszcze polewająmo­je marze­nie o miłościmarze­nie o miłości ob­ra­ca sięo miłości ob­ra­ca się w gru­zytak jak ściany han­ga­ruz które­go zos­tają tyl­kozos­tają tyl­ko zwęglo­netyl­ko zwęglo­ne szczątkiczar­ne i wykręco­ne blachyktóre strażacy jeszczestrażacy jeszcze polewają

Bo miłość to dom... Więc po każdym związku po­zos­tają fun­da­men­ty, burzy­my tyl­ko mu­ry, które prze­cież zaw­sze można zacząć bu­dować jeszcze raz... -stokrotka123
bo miłość-to dom-więc-po każdym-związku-po­zos­tają-fun­da­men­ty-burzy­my-tyl­ko-mu­ry-które-prze­cież-zaw­sze-można
****** *** …w myślach, które biegną szybko… …w marze­niach, które są jak ko­loro­we motyle… …w snach, które są piękne… ZAWSZE… ****** ***  -Bożena BAJA
w-myślach-które-biegną-szybko-w-marze­niach-które-są jak ko­loro­we-motyle-w-snach-które-są piękne-zawsze- 
Po­zos­tają słowa które do mnie trafiają.. i te co ster­czą w gar­dle, jak źle wys­trze­lona strzała. -Smurf007
po­zos­tają-słowa-które-do mnie-trafiają-i-te co ster­czą-w gar­dle-jak ź-wys­trze­lona-strzała