Mo­ja śmierć jest wy­bawieniem z ziem­skiego życia, o tak. Każdy sens by­cia z Tobą spra­wia, że jes­tem cała, o tak. Bo bez Cb się żyć nie da, o tak, o tak. In­spi­rac­ja: Phil Col­lins © by Mrs Vercetti 


mo­ja-śmierć-jest wy­bawieniem-z ziem­skiego-życia-o tak-każdy-sens-by­cia-z tobą-spra­wia-że jes­tem-cała-o tak-bo-bez-cb ę
mrs vercettimo­jaśmierćjest wy­bawieniemz ziem­skiegożyciao takkażdysensby­ciaz tobąspra­wiaże jes­temcałabobezcb siężyćnie dao takin­spi­rac­japhilcol­lins©by mrsvercetti mo­ja śmierćśmierć jest wy­bawieniemjest wy­bawieniem z ziem­skiegoz ziem­skiego życiakażdy senssens by­ciaby­cia z tobąz tobą spra­wiaże jes­tem całabo bezbez cb sięcb się żyćżyć nie daphil col­linscol­lins ©© by mrsby mrs vercetti mo­ja śmierć jest wy­bawieniemśmierć jest wy­bawieniem z ziem­skiegojest wy­bawieniem z ziem­skiego życiakażdy sens by­ciasens by­cia z tobąby­cia z tobą spra­wiabo bez cb siębez cb się żyćcb się żyć nie daphil col­lins ©col­lins © by mrs© by mrs vercetti 

Słyszę swój krzyk, bo wołam moc­no o miłość. Chcę wreszcie poczuć, co to znaczy być kochaną i kochać jak nig­dy wcześniej. Wiem, że trud­no jest tak po pros­tu kochać bez żad­nych wątpli­wości rzu­cić się w moc­ne i ciepłe ra­miona miłości, tak jak­by rzu­cić się na pełną wodę bez żad­nych obaw, że się uto­nie... ® by Mrs Vercetti Tak nap­rawdę to nie jest Mo­ja wi­na, tyl­ko Twoja. Nie pla­no­wałam roz­kochać Cię w So­bie, tak po pros­tu wyszło, czy przep­raszam? To w su­mie Two­ja spra­wa,każdy po­winien być od­po­wie­dzial­ny za swo­je uczu­cia,nie również za in­nych,bo tak nap­rawdę nie wiemy,kiedy wy­wołuje­my je w in­nych,dlacze­go i w ja­ki sposób! Bar­tlo­miej Van Kalisz To­pi się mucha w łyżce wody Tak oto za­kończyły się muchy przygody „ Cho­lera , cze­mu nie jes­tem mniej­szym komarem? On na pew­no dałby so­bie radę z tym koszmarem.” Dla muchy to nieistotne Czy to prze­nośnia, czy też nie  Ona i tak wal­czy, a i tak uto­piła się A mo­rał nie jest skomplikowany Żyjesz tak, jak jes­teś doń przy­goto­wany.  Niektórych poczu­cie wi­ny, spra­wia, że wiem, że tak nap­rawdę tyl­ko to spra­wia, że nag­le zaczy­nają się in­te­reso­wać co u mnie ? jak się mam ? Myślą, że nagłym zain­te­reso­waniem, zmażą to co było. Gdy­by się nic nie stało, byłoby bez zmian. Są zmiany ,ale za ja­kiś czas wróci nor­malność. To wszys­tko spra­wia, że ich Po­wodem dla które­go śmierć tak moc­no trzy­ma się życia nie jest biolo­giczna ko­nie­czność, lecz za­wiść. Życie jest tak piękne, że śmierć się w nim za­kochała zaz­drosną, za­bor­czą miłością, która za­gar­nia wszys­tko, co się da.oh jes­tem tyl­ko siedemnastolatką to niemożliwe to niewiarygodne że pot­ra­fię się tak zatracić jes­tem tyl­ko siedemnastolatką po­między na­mi mi­lion lat to nie możliwe to niewiarygodne jes­tem już tak blisko myśli gęstnieją oczy płoną to niewiarygodne by móc dot­knąć nieba