Może właśnie tak zacho­wywał się Bóg - zer­kał na świat znad zle­wu, przyglądając się, jak ludzie usiłują się wy­dos­tać, i co ja­kiś czas wy­ciągając ko­goś z pojemnika 


może-właśnie-tak-zacho­wywał ę-bóg- zer­kał-na świat-znad-zle­wu-przyglądając-ę-jak ludzie-usiłują ę-wy­­ć-i co ja­kiś
janet fitchmożewłaśnietakzacho­wywał siębóg zer­kałna światznadzle­wuprzyglądającsięjak ludzieusiłują sięwy­dos­taći co ja­kiśczaswy­ciągającko­gośz pojemnika może właśniewłaśnie taktak zacho­wywał sięzacho­wywał się bóg zer­kał na światna świat znadznad zle­wuprzyglądając sięjak ludzie usiłują sięusiłują się wy­dos­taći co ja­kiś czasczas wy­ciągającwy­ciągając ko­gośko­goś z pojemnika może właśnie takwłaśnie tak zacho­wywał siętak zacho­wywał się bóg zer­kał na świat znadna świat znad zle­wujak ludzie usiłują się wy­dos­taći co ja­kiś czas wy­ciągającczas wy­ciągając ko­gośwy­ciągając ko­goś z pojemnika 

[Pra­wa po­dob­ne są do pajęczy­ny.] Jeżeli bo­wiem dos­ta­nie się do niej stworze­nie małe i słabe, nie może się wy­dos­tać, ale stworze­nie większe ro­zer­wie ją i spo­koj­nie po­leci dalej.Ko­ty mają spo­soby by być tu od zaw­sze, na­wet jeśli do­piero co się po­jawiły. Po­ruszają się we włas­nym, oso­bis­tym ryt­mie cza­su. Zacho­wują się tak, jak­by ludzki świat był tym, w którym aku­rat przy­pad­kiem się zat­rzy­mały w drodze do cze­goś, być może o wiele ciekawszego.A to wszys­tko zaczęło się ja­kiś czas temu, Z mi­zer­nej gli­ny ule­pił mnie Bóg, Włożył do środ­ka burzli­wy charakter, Zaopat­rzył w szka­tułkę wy­laną ze wspomnień I do­dał też ser­ce, co zaczęło czuć.Są w życiu chwi­le, gdy myśli się, że jest tak źle, iż już gorzej być nie może. Wte­dy właśnie oka­zuje się... że jed­nak może.'' Ale po­wiedz, co ona zro­biła, iż ta­ki los ją spot­kał ? ''  - Może tak mu­siało być. Kiedyś wszys­cy się do­wiemy, dlacze­go Bóg tak postanowił.Nie można być przy­goto­wanym na śmierć swoją lub ko­goś blis­kiego. Tak sa­mo jest z roz­sta­niami. Co­kol­wiek masz, jak­kolwiek się czu­jesz, dob­rze, czy piekiel­nie źle, to pa­miętaj- nicze­go nie dos­ta­jesz na zaw­sze. Los i tak prędzej czy później wyrówna z Tobą rachu­nek, bo na tym świecie nic nie może trwać wiecznie.