Mu­simy nau­czyć się żyć i kochać siebie nawza­jem, za­nim będzie za późno. Mu­simy przes­tać! Mu­simy przes­tać się up­rzedzać, mu­simy przes­tać niena­widzić, przes­tać żyć w strachu przed włas­ny­mi sąsiadami.


mu­simy-nau­czyć ę-żyć-i kochać-siebie-nawza­jem-za­nim-będzie-za późno-mu­simy przes­ć-mu­simy-przes­ć ę-up­rzedzać
michael jacksonmu­simynau­czyć siężyći kochaćsiebienawza­jemza­nimbędzieza późnomu­simy przes­taćprzes­tać sięup­rzedzaćmu­simyprzes­taćniena­widzićw strachuprzedwłas­ny­misąsiadamimu­simy nau­czyć sięnau­czyć się żyćżyć i kochaći kochać siebiesiebie nawza­jemza­nim będziebędzie za późnomu­simy przes­tać sięprzes­tać się up­rzedzaćmu­simy przes­taćprzes­tać niena­widzićprzes­tać żyćżyć w strachuw strachu przedprzed włas­ny­miwłas­ny­mi sąsiadamimu­simy nau­czyć się żyćnau­czyć się żyć i kochaćżyć i kochać siebiei kochać siebie nawza­jemza­nim będzie za późnomu­simy przes­tać się up­rzedzaćmu­simy przes­tać niena­widzićprzes­tać żyć w strachużyć w strachu przedw strachu przed włas­ny­miprzed włas­ny­mi sąsiadami

Czy aby przes­tać roz­ma­wiać z ludźmi o pra­cy i pieniądzach będę mu­siał zos­tać pustelnikiem? Ukocha­na ma Joasiu, ma królo­wo najpiękniejsza, jes­teś jedną na tym świecie mi osobą najważniejszą. Kocham Cię mym całym sercem, nig­dy przes­tać nie zamierzam. Dla mnie tyl­ko Ty się liczysz, mówię prawdę To­bie, szczerze. Nie pot­ra­fię żyć bez Ciebie, myśleć przes­tać nie potrafię wciąż o To­bie - mej miłości, która się raz w życiu trafia. Mi­mo wszel­kich przeciwności bądźmy zaw­sze, zaw­sze razem. Tyl­ko z Tobą, z Tobą jedną mógłbym stanąć przed ołtarzem. * Dla Joasi * Życie jest za­baw­ne, kiedy się tyl­ko przes­tać nad nim zastanawiać.Powinnam. Muszę. Nie chcę. Przes­tać Cię kochać.W świecie pełnym niena­wiści ciągle mu­simy mieć nadzieję. W świecie pełnym zła, wciąż mu­simy być pełni otuchy. W świecie pełnym roz­paczy, na­dal mu­simy mieć od­wagę, by marzyć. W świecie za­nurzo­nym w nieuf­ności, my ciągle mu­simy mieć siłę, by wierzyć.Aby spoj­rzeć praw­dzie w oczy, mu­simy prze­bić się przez pan­cerz włas­ne­go ego­cen­tryz­mu. Tak, nie jes­tesmy wca­le różni. Co­kol­wiek uczy­niła jed­na z ludzkich is­tot, zalążek te­go drze­mie również w nas. Wiara w wewnętrzne pre­dys­po­zyc­je pod­trzy­muje fałszywą dycho­tomię my-oni, gdy tym­cza­sem mu­simy so­bie uświado­mić, że sy­tuac­ja w każdym mo­men­cie może wyw­rzeć na nas tak silną presję, że przes­ta­nie się liczyć wszys­tko in­ne: war­tości, his­to­ria, bi­logia, rodzi­na, religia.