Na sa­mouwiel­bienie pat­rz zaw­sze z samooddalenia.


na ­mouwiel­bienie-pat­rz-zaw­sze-z samooddalenia
wojciech bartoszewskina sa­mouwiel­bieniepat­rzzaw­szez samooddaleniana sa­mouwiel­bienie pat­rzpat­rz zaw­szezaw­sze z samooddaleniana sa­mouwiel­bienie pat­rz zaw­szepat­rz zaw­sze z samooddaleniana sa­mouwiel­bienie pat­rz zaw­sze z samooddalenia

Sa­mouwiel­bienie - pra­ca da­leko w polu. -Indygoo
sa­mouwiel­bienie- pra­ca-da­leko-w polu
Zaw­sze pat­rzysz w jut­ro, ale czy pa­miętasz pat­rzeć w dzisiaj?  -Sienki
zaw­sze-pat­rzysz-w jut­ro-ale-czy-pa­miętasz-pat­rzeć-w dzisiaj 
Zaw­sze się ja­koś układa. Zaw­sze, po­mimo wszys­tkiego, do siebie wra­camy. Zaw­sze pot­ra­fię po­now­nie być szczęśli­wa. A po­tem się budzę. -MistrzyniPióra
zaw­sze ę-ja­koś-układa-zaw­sze po­mimo-wszys­tkiego-do siebie-wra­camy-zaw­sze pot­ra­fię-po­now­nie-być-szczęśli­wa
Przez łzy zaw­sze pat­rzy się na świat inaczej. -jatoja
przez-łzy-zaw­sze-pat­rzy ę-na świat-inaczej