Na małych cmen­tarzach zmar­li mówią so­bie po imieniu.


na łych-cmen­tarzach-zmar­li-mówią-so­bie-po imieniu
andrzej coryellna małychcmen­tarzachzmar­limówiąso­biepo imieniuna małych cmen­tarzachcmen­tarzach zmar­lizmar­li mówiąmówią so­bieso­bie po imieniuna małych cmen­tarzach zmar­licmen­tarzach zmar­li mówiązmar­li mówią so­biemówią so­bie po imieniuna małych cmen­tarzach zmar­li mówiącmen­tarzach zmar­li mówią so­biezmar­li mówią so­bie po imieniuna małych cmen­tarzach zmar­li mówią so­biecmen­tarzach zmar­li mówią so­bie po imieniu

Fut­ro jest cmen­tarzem. Ko­bieta nie po­win­na no­sić na so­bie cmentarza.Pycha małych po­lega na ciągłym mówieniu o so­bie sa­mym; pycha wiel­kich na niemówieniu o so­bie nigdy.wiele razy bez od­wa­gi zwycięzkiej w so­bie pisząc w to­bie czytając wielok­rotność odczuwania każdą zmar­szczkę przenika z zam­knięty­mi oczami poz­na­je świeżość na­wet teraz wy­mięta tęsknota kocha sta­re listy Ciem­no. Zim­no.Cisza i spokój. Cmen­tarna alej­ka oz­do­biona śnieżno­białymi kwiata­mi kaszta­now­ca zas­tygła w po­połud­niowym le­tar­gu- roz­myśla. Roz­grza­na ka­mien­na płyta pul­su­je ciepłem słońca. Obudziła ro­baki. Roz­ma­wiamy. - Jak na tru­pa jes­teś całkiem wy­gada­ny- zauważył je­den z moich małych przy­jaciół. - Jeśli za­pomnę, że umarłem, więcej we mnie życia- od­parłem. Cza­sami war­to za­pom­nieć, że umarliśmy.To wiel­ka ta­jem­ni­ca, jak człowiek po­winien postępo­wać, by nie zmar­no­wać so­bie życia.Ko­biety dzielą się na ta­kie, przez które ma się sa­me zmar­twienia, i na ta­kie, króre nas przed ty­mi zmar­twieniami bronią.