na ścianie cienie naszej przeszłości smugi po portretach które się zestarzały rysy kiedyś na­malo­wane kredką gdy byłem mały barwy wyblakłe jak sta­re fotografie kiedy za­mykam oczy mo­je ściany zaczynają żyć włas­nym życiem szepcą wspominaja plotkują cza­sem wzdychają kiedyś chciałem prze­nieść się do in­nych ścian lecz spokój nie był już ten sam bo te ściany to mo­je dzieciństwo młodość też resztę już wiesz *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki 


na ścianie-cienie-naszej-przeszłoś-smugi-po-portretach-które ę-zestarzały-rysy-kiedyś-na­malo­wane-kredką-gdy-byłem-ły-barwy-wyblakłe
zibby77na ścianiecienienaszejprzeszłoścismugipoportretachktóre sięzestarzałyrysykiedyśna­malo­wanekredkągdybyłemmałybarwywyblakłejaksta­refotografiekiedyza­mykamoczymo­jeścianyzaczynajążyćwłas­nymżyciemszepcąwspominajaplotkującza­semwzdychająchciałemprze­nieśćsiędoin­nychścianleczspokójniebyłjużtensambote ścianytodzieciństwomłodośćteżresztęwieszdziałzamyśleniezbig­niewmałecki na ścianie cieniecienie naszejnaszej przeszłościprzeszłości smugismugi popo portretachportretach które sięktóre się zestarzałyzestarzały rysyrysy kiedyśkiedyś na­malo­wanena­malo­wane kredkąkredką gdygdy byłembyłem małymały barwybarwy wyblakłewyblakłe jakjak sta­resta­re fotografiefotografie kiedykiedy za­mykamza­mykam oczyoczy mo­jemo­je ścianyściany zaczynajązaczynają żyćżyć włas­nymwłas­nym życiemżyciem szepcąszepcą wspominajawspominaja plotkująplotkują cza­semcza­sem wzdychająwzdychają kiedyśkiedyś chciałemchciałem prze­nieśćprze­nieść sięsię dodo in­nychin­nych ścianścian leczlecz spokójspokój nienie byłbył jużjuż tenten samsam bobo te ścianymo­je dzieciństwodzieciństwo młodośćmłodość teżteż resztęresztę jużjuż wieszwiesz ****** działzamyślenie ****** zbig­niewzbig­niew małecki na ścianie cienie naszejcienie naszej przeszłościnaszej przeszłości smugiprzeszłości smugi posmugi po portretachpo portretach które sięportretach które się zestarzałyktóre się zestarzały rysyzestarzały rysy kiedyśrysy kiedyś na­malo­wanekiedyś na­malo­wane kredkąna­malo­wane kredką gdykredką gdy byłemgdy byłem małybyłem mały barwymały barwy wyblakłebarwy wyblakłe jakwyblakłe jak sta­rejak sta­re fotografiesta­re fotografie kiedyfotografie kiedy za­mykamkiedy za­mykam oczyza­mykam oczy mo­jeoczy mo­je ścianymo­je ściany zaczynająściany zaczynają żyćzaczynają żyć włas­nymżyć włas­nym życiemwłas­nym życiem szepcążyciem szepcą wspominajaszepcą wspominaja plotkująwspominaja plotkują cza­semplotkują cza­sem wzdychającza­sem wzdychają kiedyśwzdychają kiedyś chciałemkiedyś chciałem prze­nieśćchciałem prze­nieść sięprze­nieść się dosię do in­nychdo in­nych ścianin­nych ścian leczścian lecz spokójlecz spokój niespokój nie byłnie był jużbył już tenjuż ten samten sam bosam bo te ścianyte ściany to mo­jemo­je dzieciństwo młodośćdzieciństwo młodość teżmłodość też resztęteż resztę jużresztę już wieszjuż wiesz ***wiesz *** działzamyślenie *** zbig­niew*** zbig­niew małecki 

ten mo­ment już minął ko­lej­ny moment w przeszłości zginął ze­gar od­licza czas który pozostał gwiazd rozbłyski na niebie zostały śla­dy istnienia te­go co daw­no w pył się zamienia jak fil­mu starego ko­lej­ne klatki rozbłys­ki ludzi przeszłości znaki chci­wie połykam ko­lej­ny moment po nim po­zos­tał już tyl­ko kurz następne klatki fil­mu mojego lecą z szyb­kością światła gdy do mnie ta myśl dotarła ko­lej­ne pli­ki klatek powędro­wały w przeszłości zamęt *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki dym z papierosa sączy się leniwie już wypaliłaś całą paczkę dzisiaj pal­ce nerwowo miętoszą os­tatni papieros myślisz że tym razem to był ostatni dni sączą się tak wolno każdy ot­wiera nową ranę nie masz od­wa­gi rzucić i odejść bez słowa ten papieros ta szansa na no­we jutro co będzie jak zgaśnie ... *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki jes­teś wspomnieniem rzu­conym na powiew czasu jeszcze tu jesteś lecz już przenikasz na drugą stronę daremnie usiłujesz pochwy­cić się mi­janej rzeczywistości fa­le nieubłaganie pchają cię po­za wid­nokrąg zdarzeń *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki mgła przesłoniła kontury przeszłości sunąc powoli naszym śladem z każdym dniem jest bliżej spie­szmy się aby nas nie zagarnęła przed końcem podróży *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki sie­dzisz na stacji ko­lej­ny po­ciąg odjechał po­jadę następnym następny właśnie ruszył trwa to już długo sam nie wiesz czy to miesiące czy lata czekasz na ten właściwy który sam nie wiesz ale czekasz być może w końcu nadjedzie może pojechałbyś o tym co właśnie staje wiatr by cię trochę orzeźwił może na in­nej stacji na in­nym peronie cze­ka cier­pli­wie twój pociąg no ruszaj bo tu­taj może docze­kasz się os­tatniego wagonu z tabliczką ko­niec trasy *** Dział: Rozważania *** Zbig­niew Małecki mgła wsącza się mlaszcząc po­wygi­nane światłocienie prze­nikają rzeczywistość ot­wierając bramy an­tyświata mo­jej wyobraźni an­tyego usiłuje wśliz­gnąć się w mój wymiar uśmie­chając się wrednie czaj­nik za­mienia się częściowo w an­tyczaj­nik sycząc zajadle an­tyołówek usiłuje uciec z mo­jej ręki wy­ginając się rozpaczliwie mo­nitor de­for­mując rzeczywistość ku­si abym przeszedł na drugą stronę dźwięki roz­ciągają się histerycznie lam­pa usiłuje złapać mnie na wędkę a wszys­tko zaczęło się po tam­tej nocy kiedy to było sam już nie wiem a może jes­tem już w moim antyświecie *** Dział: Zamyślenie *** Zbig­niew Małecki