Na drze­wie mil­cze­nia wi­si je­go owoc - spokój.


na drze­wie-mil­cze­nia-wi­-­go-owoc- spokój
arthur schopenhauerna drze­wiemil­cze­niawi­sije­goowoc spokójna drze­wie mil­cze­niamil­cze­nia wi­siwi­si je­goje­go owocna drze­wie mil­cze­nia wi­simil­cze­nia wi­si je­gowi­si je­go owocna drze­wie mil­cze­nia wi­si je­gomil­cze­nia wi­si je­go owocna drze­wie mil­cze­nia wi­si je­go owoc

Przy­pieczęto­waniem mo­wy jest mil­cze­nie, mil­cze­nia zaś - sto­sow­na chwila.Mil­cze­niem można często więcej po­wie­dzieć niż słowa­mi pod wa­run­kiem, że To, że mil­czę nie oz­nacza, że nie mam nic do po­wie­dze­nia. Wręcz prze­ciw­nie, gdyż na końcu języ­ka mam ty­siące słów.Prze­mil­cze­nia dzielą bar­dziej niż nieobecności.Słowa to ele­ment mil­cze­nia, które da się powiedzieć.