Na nic nie cze­kam.. Nicze­go nie chce.. Mam wszys­tko, mam Ciebie. O nic nie martwię, Wiem że będziesz. Często się wzruszam, Bo słowa się starcza. Nie jes­tem dokładna, Bo zaj­mu­jesz mi głowę. Nie wierzą gdy mówię cze­go się nauczyłam, Bo Chce lep­sza być dla Ciebie. Co zro­bić jak Kocham to za mało..


na nic-nie cze­kam-nicze­go-nie chce-mam-wszys­tko-mam-ciebie-o-nic-nie martwię-wiem-że będziesz-często ę-wzruszam-bo-słowa ę
darkhopena nicnie cze­kamnicze­gonie chcemamwszys­tkomamciebienicnie martwięwiemże będzieszczęsto sięwzruszambosłowa sięstarczaniejes­temdokładnazaj­mu­jeszmi głowęwierzągdymówięcze­go sięnauczyłamchcelep­szabyćdlacozro­bićjak kochamto za małona nic nie cze­kamnicze­go nie chcemam wszys­tkomam ciebieo nicnic nie martwięwiem że będzieszczęsto się wzruszambo słowa sięsłowa się starczanie jes­temjes­tem dokładnabo zaj­mu­jeszzaj­mu­jesz mi głowęnie wierząwierzą gdygdy mówięmówię cze­go sięcze­go się nauczyłambo chcechce lep­szalep­sza byćbyć dladla ciebieco zro­bićzro­bić jak kochamjak kocham to za małoo nic nie martwiębo słowa się starczanie jes­tem dokładnabo zaj­mu­jesz mi głowęnie wierzą gdywierzą gdy mówięgdy mówię cze­go sięmówię cze­go się nauczyłambo chce lep­szachce lep­sza byćlep­sza być dlabyć dla ciebieco zro­bić jak kochamzro­bić jak kocham to za mało

Py­tasz cze­go chcę od Ciebie? Myślałam że jes­teś na ty­le in­te­ligen­tny by się do­myślić, nie wzięłam pop­rawki na to że jes­teś fa­cetem... Wam wszys­tko trze­ba po­wie­dzieć wprost więc mówię nie tak to miało wyglądać, jeśli dla Ciebie jest ok to dziw­na spra­wa, dla mnie miłość sza­cunek i kocha­nie wygląda inaczej....Zno­wu wszys­tko się zaczy­na .. Myślę Kocham ... Two­ja Wi­na .. Ty mnie w so­bie roz­kochałeś Ty­le miłości mi dałeś Ja dla Ciebie zro­bię wszys­tko Ale proszę zos­tań blis­ko ... Po­wie­dzieć Ci Kocham ..To za mało .. Chcę budzić się przy To­bie co ra­no .. Życie sta­je Piękniej­sze się Gdy pat­rzysz głębo­ko w oczy me i Tu­lisz mnie ..jak nig­dy nikt Na zaw­sze chcę z Tobą być .! Choć tak często spra­wiam jej cier­pienie, i nie zaw­sze ro­bię to cze­go ocze­kuje, chcę żeby wie­działa, że to jej zaw­dzięczam wszys­tko co mam począwszy od życia do no­wych tram­pek na wiosnę. Wiem, że chcesz dla mnie wszys­tkiego co naj­lep­sze. Dzięku­je Ci za wszys­tko. Kocham Cię ma­mo ! Stoisz pod pryszni­cem, a ja cze­kam przy ko­min­ku i spi­jam gorącą herbatę - co będzie po­tem nie wiem, siedzę i spi­jam her­batę da­lej. Wo­da spływa po Twym ciele, a ja cze­kam tu na Ciebie Mam dziś ochotę pieścić Twe ciało i tonąc we włosach czar­nych długich czcić naszą tu obecność, bo jes­tem niena­syco­ny, bo mi jest mało.Da­jesz mi oddech, da­jesz mi życie, da­jesz mi tak wiele, mi­mo to nie mam nic. Za­bierają mi wszystko, pożyczają, przywłaszczają, nie od­dają i nie oddadzą, więc po co mi nadzieja. Kocham to życie, kocham ten czas, gdy dru­gi człowiek oszu­kuje nas. Może po­możesz mi, zro­zumieć co to ból i łzy, bo za dob­rze żyje się mi, mi­mo, że nie mam nic.Cze­kam ... Ale nie przychodź Będzie cu­dow­nie Ser­ce roz­piep­rzy mi żeb­ra z tęskno­ty Mózg wy­leje mo­je mys­li na stół Wiesz jak ma bo­leć ... Żeby za­bić Żeby zra­nić Dziś mnie już nie wypijesz Nie na­pełnisz ... Nie na­sycisz się spełnieniem. Cze­kam na Ciebie Ale ty nie przyj­dziesz I dob­rze ... Bo lu­bię cier­pieć Cze­kając na Ciebie...