Na po­deszwach Twoich butów po­zos­tały strzępki uczuć - kiedy wys­chną, strzep je, proszę i odeślij mi z powrotem wsadzę je w ten słoik czarny żeby uczcić prochy zmarłych słoi spo­ro małych, dużych ile jeszcze we mnie duszy 


na po­deszwach-twoich-butów-po­zos­ły-strzępki-uczuć-kiedy-wys­chną-strzep-proszę-i-odeślij-mi z powrotem-wsadzę- w ten-słoik
jatojana po­deszwachtwoichbutówpo­zos­tałystrzępkiuczućkiedywys­chnąstrzepproszęodeślijmi z powrotemwsadzęje w tensłoikczarnyżebyuczcićprochyzmarłychsłoispo­romałychdużychilejeszczewemnieduszy na po­deszwach twoichtwoich butówbutów po­zos­tałypo­zos­tały strzępkistrzępki uczućuczućkiedykiedy wys­chnąstrzep jeproszę ii odeślijodeślij mi z powrotemmi z powrotem wsadzęwsadzę je w tenje w ten słoiksłoik czarnyczarny żebyżeby uczcićuczcić prochyprochy zmarłychzmarłych słoisłoi spo­rospo­ro małychdużych ileile jeszczejeszcze wewe mniemnie duszy na po­deszwach twoich butówtwoich butów po­zos­tałybutów po­zos­tały strzępkipo­zos­tały strzępki uczućstrzępki uczućkiedy wys­chnąproszę i odeśliji odeślij mi z powrotemodeślij mi z powrotem wsadzęmi z powrotem wsadzę je w tenwsadzę je w ten słoikje w ten słoik czarnysłoik czarny żebyczarny żeby uczcićżeby uczcić prochyuczcić prochy zmarłychprochy zmarłych słoizmarłych słoi spo­rosłoi spo­ro małychdużych ile jeszczeile jeszcze wejeszcze we mniewe mnie duszy 

Ludzie lu­bią tyl­ko ta­kie po­ry, kiedy ich słowa jeszcze coś znaczą al­bo kiedy jest już po wszys­tkim i sa­ma obec­ność wys­tar­cza, a ten czas c prze­sile­nia zos­ta­wiają najbliższym.dla tej miłości nie ma nadziei umarła za­nim zdążyła dos­tać się do nieba zos­tały po niej echa słów które od­bi­jają się od wciąż smut­nych ust i kil­ka przedmiotów: zep­su­ta zapalniczka złoty wisiorek ka­myki wyb­ra­ne ser­cem, a wrzu­cone do słoja z innymi (zbiera­nymi, kiedy jeszcze mnie nie było) śmierć zaw­sze po­zos­ta­wia po so­bie niedom­knięte okna Kiedy przyj­dziesz po mnie by dłońmi swy­mi na zaw­sze chwy­cić mnie, zam­knę me oczy spokojnie i od­dam Ci siebie w moim os­tatnim śnie. Lecz nie przychodź jeszcze, proszę, dopóki Ona kocha mnie ... * Dla Joan * wszys­cy so­bie faj­nie spo­koj­nie siedzimy niech ktoś za­bie­rze ten słoik z cias­tka­mi od dziadka! Na tym polega kłopot z piciem, pomyślałem, nalewając sobie drinka. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo.Na tym po­lega kłopot z pi­ciem, po­myślałem, na­lewając so­bie drin­ka. Gdy wy­darzy się coś złego, pi­jesz, żeby za­pom­nieć. Kiedy zdarzy się coś dob­re­go, pi­jesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wy­darzy się nic szczególne­go, pi­jesz po to, żeby coś się działo.