Na wiosnę życie sta­je się bar­dziej radosne.


na wiosnę-życie-sta­ ę-bar­dziej-radosne
bujak bogusławna wiosnężyciesta­je siębar­dziejradosnena wiosnę życieżycie sta­je sięsta­je się bar­dziejbar­dziej radosnena wiosnę życie sta­je siężycie sta­je się bar­dziejsta­je się bar­dziej radosnena wiosnę życie sta­je się bar­dziejżycie sta­je się bar­dziej radosnena wiosnę życie sta­je się bar­dziej radosne

Jest co­raz bar­dziej normalne Tyl­ko to co jest bar­dziej nachalne Naj­lep­sze jest to co się sprzeda Chu­jowe to co sprze­dać się nie da Każdy to widzi, w środ­ku miasta Sta­tua z gówna wyrasta Zwyk­le kocha­my życie bar­dziej niż najświętszą miłość. Z tej wie­dzy bie­rze początek nasze ok­ru­cieństwo i nasze przet­rwa­nie. As­ton kochał mnie bar­dziej niż sa­mo życie i to go zniszczyło.Im bar­dziej chce, tym bar­dziej mi nie wychodzi... Co­raz bar­dziej to wszys­tko niszczę, niż scalam...Nie jest miano­wicie prawdą, że — w miarę jak przechodzi­my od pla­nety do mo­jej włas­nej ręki — po­myłka sta­je się co­raz bar­dziej i bar­dziej niep­rawdo­podob­na. Ale w pew­nym pun­kcie jest ona już nie do pomyślenia.Tak nag­le się poz­na­li. Tak przy­pad­ko­wo. Przez przy­padek poz­na­wali się co­raz bar­dziej i bar­dziej. Tak sta­li się dla siebie naj­ważniej­szy­mi ludźmi na świecie. Zu­pełnie przez przypadek.Im bar­dziej nies­pełnione i nie­szczęśli­we jest nasze życie tym bar­dziej dog­ma­tycznie, z tym większą de­ter­mi­nacją, roz­paczli­wie i gorączko­wo bro­nimy swo­jej pseudop­rawdy i do­radza­my innym.