na­cis­kasz spust i już ktoś zro­bił pocisk ktoś in­ny prcy­zyj­nie do­paso­wał części in­ny ktoś urodził i wychował tego które­go trafiła two­ja kula on czuł kochał marzył popatrz o tam leży je­go marzenia i wszys­tko czym żył zamknęła ra­na po ku­li którą ty wystrzeliłeś oc­knij się to był tyl­ko sen jut­ro zdasz życiowy egzamin . .. co zro­bisz jutro *** Dział: Pro­za życia *** Zbig­niew Małecki 


na­cis­kasz-spust-i-już-ktoś-zro­bił-pocisk-ktoś-in­ny-prcy­zyj­nie-do­paso­wał-częś-in­ny-ktoś-urodził-i wychował-tego-które­go
zibby77na­cis­kaszspustjużktośzro­biłpociskin­nyprcy­zyj­niedo­paso­wałczęściurodziłi wychowałtegoktóre­gotrafiłatwo­jakulaonczułkochałmarzyłpopatrztamleżyje­gomarzeniawszys­tkoczymżyłzamknęłara­napo ku­liktórąty wystrzeliłeśoc­knijsiętobyłtyl­kosenjut­rozdaszżyciowyegzamincozro­biszjutrodziałpro­zażyciazbig­niewmałecki na­cis­kasz spustspust ii jużjuż ktośktoś zro­biłzro­bił pociskpocisk ktośktoś in­nyin­ny prcy­zyj­nieprcy­zyj­nie do­paso­wałdo­paso­wał częściczęści in­nyin­ny ktośktoś urodziłurodził i wychowałi wychował tegotego które­goktóre­go trafiłatrafiła two­jatwo­ja kulakula onon czułczuł kochałkochał marzyłmarzył popatrzpopatrz oo tamtam leżyleży je­goje­go marzeniamarzenia ii wszys­tkowszys­tko czymczym żyłżył zamknęłazamknęła ra­nara­na po ku­lipo ku­li którąktórą ty wystrzeliłeśty wystrzeliłeś oc­knijoc­knij siębył tyl­kotyl­ko sensen jut­rojut­ro zdaszzdasz życiowyżyciowy egzaminegzamincoco zro­biszzro­bisz jutrojutro ****** działpro­za życiażycia ****** zbig­niewzbig­niew małecki na­cis­kasz spust ispust i jużi już ktośjuż ktoś zro­biłktoś zro­bił pociskzro­bił pocisk ktośpocisk ktoś in­nyktoś in­ny prcy­zyj­niein­ny prcy­zyj­nie do­paso­wałprcy­zyj­nie do­paso­wał częścido­paso­wał części in­nyczęści in­ny ktośin­ny ktoś urodziłktoś urodził i wychowałurodził i wychował tegoi wychował tego które­gotego które­go trafiłaktóre­go trafiła two­jatrafiła two­ja kulatwo­ja kula onkula on czułon czuł kochałczuł kochał marzyłkochał marzył popatrzmarzył popatrz opopatrz o tamo tam leżytam leży je­goleży je­go marzeniaje­go marzenia imarzenia i wszys­tkoi wszys­tko czymwszys­tko czym żyłczym żył zamknęłażył zamknęła ra­nazamknęła ra­na po ku­lira­na po ku­li którąpo ku­li którą ty wystrzeliłeśktórą ty wystrzeliłeś oc­knijty wystrzeliłeś oc­knij sięsię to byłbył tyl­ko sentyl­ko sen jut­rosen jut­ro zdaszjut­ro zdasz życiowyzdasz życiowy egzaminżyciowy egzaminco zro­biszco zro­bisz jutrozro­bisz jutro ***jutro *** działpro­za życia ***życia *** zbig­niew*** zbig­niew małecki 

Wiesz co? Jest Ktoś. Ktoś przez duże K.Wczo­raj też był i nie tyl­ko wte­dy. Jest tam ciągle. Jut­ro też będzie. Po­wiedz mi co ja mam zro­bić. Jak Go stamtąd wy­ciągnąć? Ut­knął na dnie ser­ca za głęboko...karłowatość naszych marzeń to brak odwagi aby naj­skryt­sze idee po­kazać światu każdy kiedyś myślał o szkla­nych wieżowcach ktoś od­ważnie poszedł da­lej i są myśli skrzydlata dlacze­go za­kuto ciebie w łańcuchy jak zbrodniarza cho­ciaż chciałaś la­tać jak ikar do słońca to ci co kochają ciemności i zgni­liznę mroku niszczą nasze marzenia wma­wiając że są infantylne głupie i po­win­niśmy wreszcie dorosnąć a my ... *** Dział: Pro­za życia *** Zbig­niew Małecki był człowiek nie ma człowieka rzeczy ubrania i wspom­nień teka zdjęcia i spra­wy ważne i małe wszys­tko zostało on poszedł dalej wa­liz­ka pusta kwiaty niechciane i lis­ty na stole nie przeczytane kil­ku znajomych poszło go żegnać od­szedł nie wróci nie ma co czekać po­tem usiedli przy lam­pce wina by o nim jeszcze trochę wspominać w końcu wrócili do swoich domów i nie mówi­li więcej już o nim *** Dział: Pro­za życia *** Zbig­niew Małecki Pa­miętaj :  Nie tak łat­wo uni­ces­twić marzenia. Pow­tarzaj to każde­go dnia i wierz że wszys­tko zro­bić się da. Na­wet wte­dy kiedy ktoś umiera po­zos­tają one w życiu je­go przyjaciela...skraw­ki ciszy rozerwanej wrzas­ka­mi cywilizacji błąkają się bezradne usiłując się odnaleźć aby cisza mogła znowu się odrodzić *** Dział: Pro­za życia *** Zbig­niew Małecki Zgu­biłam siebie , Części mo­jej duszy ktoś mi zabrał Bez­powrot­nie . Zgu­biłam is­tnienie , Jak­by ktoś mnie ok­radł ,jak­by za­bił Nieroz­trop­nie . Czuję ni­cość , Jak­by części Mo­jej dziw­nej egzys­ten­cji , Ktoś roz­dał Złym ludziom . Nie czuję , Że pat­rzysz , Uważasz ,bo mu­sisz . Nie mu­sisz ,  Nie od­chodź , Pomóż mi szu­kać Mo­jej zgu­bionej duszy .