Naj­bar­dziej stra­cony dzień to ten, w którym nie zaśmialiśmy się ani razu.


naj­bar­dziej-stra­cony-dzień-to ten-w którym nie zaśmialiśmy ę-ani-razu
nicholas de chamfortnaj­bar­dziejstra­conydzieńto tenw którym nie zaśmialiśmy sięanirazunaj­bar­dziej stra­conystra­cony dzieńdzień to tenw którym nie zaśmialiśmy się aniani razunaj­bar­dziej stra­cony dzieństra­cony dzień to tenw którym nie zaśmialiśmy się ani razunaj­bar­dziej stra­cony dzień to ten

Nad czas stra­cony nic bar­dziej nie boli.Stra­cony jest każdy dzień bez uśmiechu.Naj­mocniej bo­li gdy za­wodzi człowiek, na którym naj­bar­dziej polegaliśmy...Po­win­no się przy­naj­mniej raz dzien­nie przeczy­tać ja­kiś ład­ny wier­sz, zo­baczyć piękny ob­raz, posłuchać przy­jem­nej piosen­ki lub po­roz­ma­wiać z naj­lep­szym przy­jacielem. W ten sposób bu­duje­my piękniej­szą, bar­dziej war­tościową część nasze­go istnienia.Często uważałem, że ludzie małoduszni są naj­bar­dziej aro­gan­ccy i pyszni, po­dob­nie jak wiel­ko­duszni są naj­bar­dziej skrom­ni i pokorni.Po stra­cie ukocha­nej oso­by, naj­bar­dziej bolą wspom­nienia i nies­pełnione marzenia.