Naj­gorzej się czuję gdy każde­go dnia mówisz mi o tym jak bar­dzo ją kochasz. Gdy mówisz mi że nie masz od­wa­gi po­wie­dzieć po­wie­dzieć jej ja­ka jest wspa­niała. Ja ci mówię żebyś próbo­wał, żebyś był szczęśli­wy. I nie chcesz być szczęśli­wy bo nie ma jej przy to­bie. Nie widzisz że płaczę, nie poz­wolę ci zo­baczyć moich łez. I szty­letów które każde­go dnia wbi­jasz w mo­je serce...


naj­gorzej ę-czuję-gdy-każde­go-dnia-mówisz-mi o tym-jak bar­dzo-ją kochasz-gdy mówisz-mi że nie masz-od­wa­gi-po­wie­dzieć
niezapominajkinaj­gorzej sięczujęgdykażde­godniamówiszmi o tymjak bar­dzoją kochaszgdy mówiszmi że nie maszod­wa­gipo­wie­dziećjejja­kajest wspa­niałaja ci mówiężebyśpróbo­wałbyłszczęśli­wyi nie chceszbyćszczęśli­wybo nie ma jejprzyto­bienie widziszże płaczęnie poz­wolęci zo­baczyćmoichłezi szty­letówktórewbi­jaszw mo­jesercenaj­gorzej się czujęczuję gdygdy każde­gokażde­go dniadnia mówiszmówisz mi o tymmi o tym jak bar­dzojak bar­dzo ją kochaszgdy mówisz mi że nie maszmi że nie masz od­wa­giod­wa­gi po­wie­dziećpo­wie­dzieć po­wie­dziećpo­wie­dzieć jejjej ja­kaja­ka jest wspa­niałaja ci mówię żebyśżebyś próbo­wałżebyś byłbył szczęśli­wyi nie chcesz byćbyć szczęśli­wyszczęśli­wy bo nie ma jejbo nie ma jej przyprzy to­bienie widzisz że płaczęnie poz­wolę ci zo­baczyćci zo­baczyć moichmoich łezi szty­letów którektóre każde­gokażde­go dniadnia wbi­jaszwbi­jasz w mo­jew mo­je sercenaj­gorzej się czuję gdyczuję gdy każde­gogdy każde­go dniakażde­go dnia mówiszdnia mówisz mi o tymmówisz mi o tym jak bar­dzomi o tym jak bar­dzo ją kochaszgdy mówisz mi że nie masz od­wa­gimi że nie masz od­wa­gi po­wie­dziećod­wa­gi po­wie­dzieć po­wie­dziećpo­wie­dzieć po­wie­dzieć jejpo­wie­dzieć jej ja­kajej ja­ka jest wspa­niałaja ci mówię żebyś próbo­wałżebyś był szczęśli­wyi nie chcesz być szczęśli­wybyć szczęśli­wy bo nie ma jejszczęśli­wy bo nie ma jej przybo nie ma jej przy to­bienie poz­wolę ci zo­baczyć moichci zo­baczyć moich łezi szty­letów które każde­goktóre każde­go dniakażde­go dnia wbi­jaszdnia wbi­jasz w mo­jewbi­jasz w mo­je serce

Udało jej się od­po­wie­dzieć błędnie na każde py­tanie. Wiesz, ja­kim trze­ba być bys­trym, żeby źle od­po­wie­dzieć na każde pytanie? “ Mówisz, że kochasz deszcz, a rozkładasz pa­rasolkę, gdy zaczy­na padać. Mówisz, że kochasz słońce, a cho­wasz się w cieniu, gdy zaczy­na grzać. Mówisz, że kochasz wiatr, a za­mykasz ok­no, gdy zaczy­na wiać. Właśnie dla­tego boję się, gdy mówisz, że kochasz mnie. ” Two­je ręce wokół moich bioder. Two­ja twarz na mo­jej pier­si. Czuję ciepło twe­go od­dechu, kiedy mówisz do mnie. Two­ja roz­pa­lona skóra parzy mnie przez cien­ki ma­teriał noc­nej koszu­li. Mo­je ciało drży. Nie po­win­no, bo ty nie możesz się do­wie­dzieć, jak strasznie za tobą tęsknię.Kocham mo­jego wspa­niałego mężczyznę, który jest ze mną od dwóch lat i wiem że chce być ze mną na zaw­sze.. i tak bar­dzo chciałabym po pros­tu po­wie­dzieć ko­muś jak bar­dzo jes­tem szczęśli­wa, i że tak moc­no ktoś mnie po­kochał a ja to odwzajemniłam.Cze­mu go jeszcze się nie pod­dała? Hmm...Za dużo jej dał, żeby mogła przes­tać. Zbyt wiele ją nau­czył. Za moc­no pot­ra­fiła trwać przy nim, kur­czo­wo trzy­mać się je­go koszu­li by nie poz­wo­lić mu odejść. Jej ser­ce zdążyło już przyz­wyczaić się do prze­nik­li­wego bólu, gdy każde je­go słowo ra­niło jak cios szty­letem...Za bar­dzo go kochała..Na­leży każde­go dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczy­tać dob­ry wier­sz, zo­baczyć wspa­niały ob­raz i jeśli byłoby to możli­we - wy­powie­dzieć kil­ka rozsądnych słów.