Najmądrzej­szy naród na świecie to niewątpli­wie Chińczy­cy. Wy­naleźli druk - ale nie ga­zety, proch - ale tyl­ko do sztucznych og­ni, wy­naleźli wreszcie kom­pas - ale pow­strzy­mali się przed od­kry­ciem Ameryki.


najmądrzej­szy-naród-na świecie-to niewątpli­wie-chińczy­cy-wy­naleźli druk- ale-nie ga­zety-proch- ale-tyl­ko-do sztucznych
charles chaplinnajmądrzej­szynaródna świecieto niewątpli­wiechińczy­cywy­naleźli druk alenie ga­zetyprochtyl­kodo sztucznychog­niwy­naleźliwreszciekom­paspow­strzy­mali sięprzedod­kry­ciemamerykinajmądrzej­szy naródnaród na świeciena świecie to niewątpli­wieto niewątpli­wie chińczy­cy ale nie ga­zety ale tyl­kotyl­ko do sztucznychdo sztucznych og­niwy­naleźli wreszciewreszcie kom­pas ale pow­strzy­mali siępow­strzy­mali się przedprzed od­kry­ciemod­kry­ciem amerykinajmądrzej­szy naród na świecienaród na świecie to niewątpli­wiena świecie to niewątpli­wie chińczy­cy ale tyl­ko do sztucznychtyl­ko do sztucznych og­niwy­naleźli wreszcie kom­pas ale pow­strzy­mali się przedpow­strzy­mali się przed od­kry­ciemprzed od­kry­ciem ameryki

Najmądrzejszy naród na świecie to niewątpliwie Chińczycy. Wynaleźli druk, ale nie gazety, proch - ale tylko do sztucznych ogni, wynaleźli wreszcie kompas - ale powstrzymali się przed odkryciem Ameryki.najmłod­szy mądra­la do ciot­ki w przed­po­koju : - cześć, ciociu ! ale się ta­ta ucie­szy ! - dlacze­go ? - bo mówił przed chwilą, że jeszcze tyl­ko cioci bra­kowało nam do szczęścia ! Bohaterski opór, jaki naród polski stawiał w ostatnich dwóch latach, jest natchnieniem nie tylko dla Ameryki, ale dla wszystkich ludów miłujących wolność.Niewątpli­wie re­ligia na­daje sens cier­pieniu, ale nie cierpiętnictwu.Nie pow­strzy­masz ruchów bezwarunkowych Kiedy po­pieści twe oczy nagością Wstrze­mięźli­wość cię nie zatrzyma Zachłyśniesz się wątłą swej wiary pewnością Kiedy wpłynie w twe noz­drza za­pach jej wilgoci Pożąda­niu op­rzeć się nie zdołasz Kiedy ciało na ciele prag­nieniem się poci Tyl­ko głosem cichej roz­koszy zawołasz Jak trud­no pow­strzy­mać grzech nieczystości Gdy w ser­cu czys­tym wy­cięta przesieka Wie tyl­ko ten kto płonie z miłości Do Bo­ga i do człowieka Nie że bym się skarżył, ale weź się świecie wreszcie ogarnij.