Najpierw minie nasza miłość, potem sto i dwieście lat, potem znów będziemy razem: komediantka i komediant.


najpierw-minie-nasza-miłość-potem-sto-i-dwieście-lat-potem-znów-będziemy-razem-komediantka-i-komediant
wisława szymborskanajpierwminienaszamiłośćpotemstodwieścielatznówbędziemyrazemkomediantkakomediantnajpierw minieminie naszanasza miłośćpotem stosto ii dwieściedwieście latpotem znówznów będziemybędziemy razemkomediantka ii komediantnajpierw minie naszaminie nasza miłośćpotem sto isto i dwieściei dwieście latpotem znów będziemyznów będziemy razemkomediantka i komediantnajpierw minie nasza miłośćpotem sto i dwieściesto i dwieście latpotem znów będziemy razempotem sto i dwieście lat

Najpierw będą po mnie płakać, potem wspominać, a potem zapomną.Do państw wchodzi najpierw zniewieściałość, potem przesyt, potem pycha i wreszcie zguba.Rodzice najpierw spełniają obowiązek uczucia w stosunku do dzieci, potem obdarzają je zaufaniem jak cukierkami, potem kontrolują je jak zegary, potem oczekują wdzięczności... Poprawne zachowanie, kilka elastycznych zasad nazywają wychowaniem. Stopnie na cenzurze potwierdzają w ich oczach wynik opieki i zainteresowania życiem dziecka. Ostatecznie nie można im mieć wszystkiego za złe i tak mają dużo wątpliwości.Miłość jest jak rozmowa telefoniczna. Najpierw długo się dzwoni, a potem się okazuje, że to pomyłka.Najpierw powstała dusza, potem ciało.Najpierw jesteśmy ludźmi, dopiero potem narodami.