Nar­cystyczny Egois­ta, myślał 'sam dam so­bie radę spra­wa iście oczywista sam dla siebie zro­bię pa­radę' Co wy­nikło z owej próżności ? wy­soko wzle­ciał i nis­ko upadł, bo­leśnie połamał so­bie kości, a mi­mo te­go da­lej gra głupa.


nar­cystyczny-egois­-myśł-'sam-dam-so­bie-radę-spra­wa-iście-oczywista-sam-dla-siebie-zro­bię-pa­radę'-co-wy­nikło-z owej-próżnoś
sylwuchnanar­cystycznyegois­tamyślał'samdamso­bieradęspra­waiścieoczywistasamdlasiebiezro­biępa­radę'cowy­nikłoz owejpróżnościwy­sokowzle­ciałi nis­koupadłbo­leśniepołamałkościmi­mote­goda­lejgragłupanar­cystyczny egois­tamyślał 'samsam damdam so­bieso­bie radęradę spra­waspra­wa iścieiście oczywistaoczywista samsam dladla siebiesiebie zro­bięzro­bię pa­radępa­radę' coco wy­nikłowy­nikło z owejz owej próżnościpróżnościwy­sokowy­soko wzle­ciałwzle­ciał i nis­koi nis­ko upadłbo­leśnie połamałpołamał so­bieso­bie kościmi­mo te­gote­go da­lejda­lej gragra głupamyślał 'sam damsam dam so­biedam so­bie radęso­bie radę spra­waradę spra­wa iściespra­wa iście oczywistaiście oczywista samoczywista sam dlasam dla siebiedla siebie zro­bięsiebie zro­bię pa­radęzro­bię pa­radę' copa­radę' co wy­nikłoco wy­nikło z owejwy­nikło z owej próżnościz owej próżnościwy­soko wzle­ciałwy­soko wzle­ciał i nis­kowzle­ciał i nis­ko upadłbo­leśnie połamał so­biepołamał so­bie kościa mi­mo te­gomi­mo te­go da­lejte­go da­lej grada­lej gra głupa

Niech mnie bogowie strzegą od przyjaciół. Z nieprzyjaciółmi sam sobie dam radę.Kiedyś myślałem że dam so­bie radę , te­raz już w to nie wierzę , z dnia na dzień sta­wać się słab­szym , niczym koszmar...Kto raz zna­lazł sam siebie, nie może stra­cić nic na tym świecie. A kto raz zro­zumiał człowieka w so­bie, zro­zumie wszys­tkich ludzi.O radę pytaj tego kto sam sobie radzi.Stworzyłem dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że ładne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Stworzyłem ko­lej­ne dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że świetne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze Stworzyłem trze­cie dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że piękne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Stworzyłem os­tatnie dzieło sztuki, ty po­wie­działeś, że przecudowne, ja po­wie­działem, że zro­bię lepsze. Z og­romnym zdzi­wieniem za­pytałeś mnie czy żartuje, a ja za­dowo­lony, padłem z wy­cieńcze­nia na ziemie, od­po­wiadając: Tak! Lu­bię ten stan, cu­dow­ne sam na sam, pa­pieros, spa­cer i ja ♥