Ni­by mil­cze­nie jest złotem, ja się zas­ta­nawiam, czy nie sreb­rem. Czy nie le­piej jest dzielić się swoimi myśla­mi , na­wet jeżeli nie każdy jest w sta­nie je odeb­rać pra­widłowo? Wielu mędrców wciąż mil­czy, być może dla­tego są pos­trze­gani ja­ko głup­cy, bo nikt nie zna ich myśli? 


ni­by-mil­cze­nie-jest złotem-ja ę-zas­­nawiam-czy-nie sreb­rem-czy nie ­piej-jest dzielić ę-swoimi-myś­mi- na­wet-żeli
mateusz piecki schizoidalnyni­bymil­cze­niejest złotemja sięzas­ta­nawiamczynie sreb­remczy nie le­piejjest dzielić sięswoimimyśla­mi na­wetjeżelinie każdyjest w sta­nieje odeb­raćpra­widłowowielumędrcówwciążmil­czybyćmożedla­tegosą pos­trze­ganija­kogłup­cybo niktnie znaichmyśli ni­by mil­cze­niemil­cze­nie jest złotemja się zas­ta­nawiamczy nie sreb­remczy nie le­piej jest dzielić sięjest dzielić się swoimiswoimi myśla­mi na­wet jeżelijeżeli nie każdynie każdy jest w sta­niejest w sta­nie je odeb­raćje odeb­rać pra­widłowowielu mędrcówmędrców wciążwciąż mil­czybyć możemoże dla­tegodla­tego są pos­trze­ganisą pos­trze­gani ja­koja­ko głup­cybo nikt nie znanie zna ichni­by mil­cze­nie jest złotemczy nie le­piej jest dzielić się swoimijest dzielić się swoimi myśla­mi na­wet jeżeli nie każdyjeżeli nie każdy jest w sta­nienie każdy jest w sta­nie je odeb­raćjest w sta­nie je odeb­rać pra­widłowowielu mędrców wciążmędrców wciąż mil­czybyć może dla­tegomoże dla­tego są pos­trze­ganidla­tego są pos­trze­gani ja­kosą pos­trze­gani ja­ko głup­cybo nikt nie zna ich

Mar­twię się o NIEGO, codzien­nie myślę o NIM. Gdy GO nie widzę zas­ta­nawiam się czy nic się nie stało... A ON .... pew­nie na­wet o tym nie wiem. Nie do­myśla się nicze­go, żyje włas­nym życiem. A może.... ...może ON też o mnie myśli i mar­twi się??? Ty­lu sa­mot­nych ludzi nie mających gdzie się podziać Czy w wi­gilię, czy w wielką noc, czy to śniada­nie czy obiad Każdy ich żałuje, lecz żaden nie pomoże Każdy na nich plu­je, wyr­wał by jak korzeń Nie znasz ich pot­rzeb, im wys­tar­czy trochę ciepła Czyjś syn, czyjś oj­ciec dla Ciebie to biedak Za każdym ra­zem pos­ta­nowienie na no­wy rok To od­bić się od dna, zdo­być eli­tar­ny tron.Cza­sami re­zyg­nu­jemy z rzeczy i ludzi dla nas ważnych, w imię...sa­mi na­wet nie wiemy cze­go. Myśli­my, że tak będzie dla nas le­piej jed­nak po­zos­ta­je tęskno­ta i wątpli­wości czy postąpi­liśmy słusznie czy sta­nie się to jed­nym z naj­większych błędów.Mil­cze­nie za­bija mnie. Mil­cze­nie wy­niszcza mnie. Dlacze­go więc go nie przerwę? Czy to już sa­mobójstwo? Czy jeszcze brak nadziei na lep­sze? `A.M.K. 28.02.16 Jeśli pot­ra­fisz spędzić z kimś pół godzi­ny w zu­pełnym mil­cze­niu i nie czuć przy tym wca­le skrępo­wania, ty i oso­ba ta możecie zos­tać przy­jaciółmi. Jeśli zaś mil­cze­nie będzie wam ciążyło, jes­teście so­bie ob­cy i nie war­to na­wet sta­rać się o zadzie­rzgnięcie przyjaźni.