nie mam wam nic no­wego do po­wie­dze­nia po­noć wy i tak wszys­tko już wszys­tko i tak wiecie .............................................................. .............................................................. a jed­nak ciągle py­tacie dlacze­go ?? 


nie mam-wam-nic-no­wego-do po­wie­dze­nia-po­noć-wy i tak-wszys­tko-już-wszys­tko-i tak-wiecie
samothnicknie mamwamnicno­wegodo po­wie­dze­niapo­noćwy i takwszys­tkojużi takwieciejed­nakciąglepy­taciedlacze­go nie mam wamwam nicnic no­wegono­wego do po­wie­dze­niado po­wie­dze­nia po­noćpo­noć wy i takwy i tak wszys­tkowszys­tko jużjuż wszys­tkowszys­tko i taki tak wieciewieciejed­nak ciągleciągle py­taciepy­tacie dlacze­gonie mam wam nicwam nic no­wegonic no­wego do po­wie­dze­niano­wego do po­wie­dze­nia po­noćdo po­wie­dze­nia po­noć wy i takpo­noć wy i tak wszys­tkowy i tak wszys­tko jużwszys­tko już wszys­tkojuż wszys­tko i takwszys­tko i tak wieciei tak wieciea jed­naka jed­nak ciąglejed­nak ciągle py­tacieciągle py­tacie dlacze­go

Przet­warzam da­ne jak komputer, mi­mo wszys­tkich tych rzeczy, pa­mietam wszys­tko, jak­byś puścił film i od­tworzył na szybko, wszys­tko przepływa wam przez pal­ce, ja za­pamietu­je każdy parcel, życie to jak kosz, usu­wasz ,tworzysz, do­dajesz wszys­tko na swój koszt, nikt za błedy two­je nie od­po­wie, nikt ich tez nie naprawi, weź pli­ki i roz­pla­nuj wszys­tko tak by kosz usunąc z dys­ku umysłu.Mam tak wiele, a uczu­cie do niej pochłania wszys­tko; mam tak wiele, a bez niej wszys­tko sta­je się niczym.Lecz - ko­niec końcem - nie wszys­tko było stra­cone. W śnie najgłębszym - też nie wszys­tko! W obłędzie - nie wszys­tko! W zem­dle­niu - nie wszys­tko! W śmier­ci - nie wszys­tko! Na­wet w gro­bie nie wszys­tko by­wa stra­cone! W prze­ciw­nym ra­zie zab­rakłoby nieśmier­telności dla człowieka.w pełni sprawni a jed­nak upośledzeni i ten wy­raz twarzy po­zytyw­ny czy grany wszys­tko nie na Naj­trud­niej­szy jest pier­wszy krok za­raz po tym kiedy myślisz, że osiągnąłeś już wszys­tko jed­nak ciągle nie wiesz od której no­gi zacząć Zep­sułeś mo­je za­sady gry Gry którą na­zywa­my życie Te­raz wszys­tko przegrałam nie mam nic a ty stoisz przy mnie jak gdy­by nig­dy nic i mówisz że się nic nie stało że kiedyś zro­zumiem dlacze­go tak postąpiłeś