nie sposób zmilczeć tej ciszy przed burzą która nim ją os­tatnia krop­la po­tu spełni już się kotłuje w oku wyobraźni ma­miąc nas wszys­tki­mi ko­lora­mi tęczy nie sposób nie słyszeć tej ciszy w rytm burzy która błys­ka­wice źre­nica­mi miota pod­pa­lając dusze po­dat­ne na szepty wy­wołując dreszcze gdy naj­dzie ochota nie sposób nie utonąć w tej ciszy po burzy która gdy już złamie masztu wsty­du opór przyk­ry­wa nas żag­lu spełnienia pościelą cho­wając przed światem co wi­ruje wokół Odys, lis­to­pad 2014 http://odyssynlaertesa.wordpress.com/2014/11/13/w-oku-cyklonu-wyobrazni-inny-dialog-z-m/ 


nie sposób-zmilczeć-tej-ciszy-przed-burzą-która-nim-ją os­tatnia-krop­-po­-speł-już ę-kotłuje-w oku-wyobraź-­miąc-nas
odys syn laertesanie sposóbzmilczećtejciszyprzedburząktóranimją os­tatniakrop­lapo­tuspełnijuż siękotłujew okuwyobraźnima­miącnaswszys­tki­miko­lora­mitęczyniesposóbnie słyszećw rytmburzybłys­ka­wiceźre­nica­mimiotapod­pa­lającduszepo­dat­nena szeptywy­wołującdreszczegdynaj­dzieochotanie utonąćtej ciszypo burzyjużzłamiemasztuwsty­duopórprzyk­ry­ważag­luspełnieniapościelącho­wającświatemco wi­rujewokółodyslis­to­pad2014httpodyssynlaertesawordpresscom20141113wokucyklonuwyobrazniinnydialogzm nie sposób zmilczećzmilczeć tejtej ciszyciszy przedprzed burząburzą któraktóra nimnim ją os­tatniają os­tatnia krop­lakrop­la po­tupo­tu spełnispełni już sięjuż się kotłujekotłuje w okuw oku wyobraźniwyobraźni ma­miącma­miąc nasnas wszys­tki­miwszys­tki­mi ko­lora­miko­lora­mi tęczytęczy nienie sposóbsposób nie słyszećnie słyszeć tejtej ciszyciszy w rytmw rytm burzyburzy któraktóra błys­ka­wicebłys­ka­wice źre­nica­miźre­nica­mi miotamiota pod­pa­lającpod­pa­lając duszedusze po­dat­nepo­dat­ne na szeptyna szepty wy­wołującwy­wołując dreszczedreszcze gdygdy naj­dzienaj­dzie ochotaochota nienie sposóbsposób nie utonąćnie utonąć ww tej ciszytej ciszy po burzypo burzy któraktóra gdygdy jużjuż złamiezłamie masztumasztu wsty­duwsty­du opóropór przyk­ry­waprzyk­ry­wa nasnas żag­lużag­lu spełnieniaspełnienia pościeląpościelą cho­wająccho­wając przedprzed światemświatem co wi­rujeco wi­ruje wokółwokół odyslis­to­pad 2014nie sposób zmilczeć tejzmilczeć tej ciszytej ciszy przedciszy przed burząprzed burzą któraburzą która nimktóra nim ją os­tatnianim ją os­tatnia krop­lają os­tatnia krop­la po­tukrop­la po­tu spełnipo­tu spełni już sięspełni już się kotłujejuż się kotłuje w okukotłuje w oku wyobraźniw oku wyobraźni ma­miącwyobraźni ma­miąc nasma­miąc nas wszys­tki­minas wszys­tki­mi ko­lora­miwszys­tki­mi ko­lora­mi tęczyko­lora­mi tęczy nietęczy nie sposóbnie sposób nie słyszećsposób nie słyszeć tejnie słyszeć tej ciszytej ciszy w rytmciszy w rytm burzyw rytm burzy któraburzy która błys­ka­wicektóra błys­ka­wice źre­nica­mibłys­ka­wice źre­nica­mi miotaźre­nica­mi miota pod­pa­lającmiota pod­pa­lając duszepod­pa­lając dusze po­dat­nedusze po­dat­ne na szeptypo­dat­ne na szepty wy­wołującna szepty wy­wołując dreszczewy­wołując dreszcze gdydreszcze gdy naj­dziegdy naj­dzie ochotanaj­dzie ochota nieochota nie sposóbnie sposób nie utonąćsposób nie utonąć wnie utonąć w tej ciszyw tej ciszy po burzytej ciszy po burzy którapo burzy która gdyktóra gdy jużgdy już złamiejuż złamie masztuzłamie masztu wsty­dumasztu wsty­du opórwsty­du opór przyk­ry­waopór przyk­ry­wa nasprzyk­ry­wa nas żag­lunas żag­lu spełnieniażag­lu spełnienia pościeląspełnienia pościelą cho­wającpościelą cho­wając przedcho­wając przed światemprzed światem co wi­rujeświatem co wi­ruje wokółco wi­ruje wokół odys

Dos­tojne „corte” Kończy kochanków kłótnię. W ta­necznym zwarciu. „Zabójcze Tan­go” Odys, lis­to­pad 2014 http://odyssynlaertesa.wordpress.com/2014/11/29/haiku-zabojcze-tango-johna-powella-do-wiersza-astry/ Na świeżo ściętym dywanie odurze­ni zapachem białych pąków róż zwie­dza­my ogród …naszych ciał Chci­wie choć nikt nas nie goni raz za ra­zem sięgamy po kielichy ust upi­jając się …naszy­mi zmysłami Schodzi­my co raz głębiej przy­jem­nie mrowi gdy słod­ki nektar pul­su­je ciepłem …nasze­go spełnienia Spląta­ni jak łody­gi w bukiecie jed­no stanowimy ku so­bie wzdychając dzieli­my się …swoimi snami Odys, sier­pień 2014 http://odyssynlaertesa.wordpress.com/2014/08/12/rozana-fantazja-dla-m-pod-wplywem-bialych-roz-andreia-markina/ Niebies­kim ptakiem prze­leciałem Twój umysł. Słod­ko ćwierkałaś. W bar­wach je­sieni zapisane nasze upad­ki oraz wzloty. W resztkach ziele­ni tkwi nadzieja eufo­rie mają ko­lor złoty. Wyb­lakłym brązem lśni Two­ja skóra wciąż pachnąc let­nich no­cy potem. Czer­wienią us­ta mo­je znaczą wędrówkę po niej tam i z powrotem. Gdy mgłą zachodzą nasze oczy na krótką chwilę przed spełnieniem. Wnet precz umy­ka chłód i wilgoć. me­lan­cho­lij­nych barw jesieni. Odys, paździer­nik 2014 http://odyssynlaertesa.wordpress.com/2014/10/18/jesienna-tesknota/ Bezwstydnie… pod po­wieką zamkniętą hu­la two­ja wyobraźnia W le­niwej pozie… dłonią błądzącą po ciele da­jesz mi znać o czym Uśmiechnięta… na myśl o tym co widzę na myśl o tym co zrobię Czekasz… Odys, czer­wiec 2014 (do ob­ra­zu Re­naty Brzozowskiej) http://odyssynlaertesa.wordpress.com/2014/07/01/w-oczekiwaniu-na/ Do­tykiem słońca ze snu objęć wyrwana Kończysz fantazję „Tuż po przebudzeniu” Odys. sier­pień 2014 http://odyssynlaertesa.wordpress.com/2014/08/19/rafal-borowski-niedyskretny-poranek-tuz-po-przebudzeniu-do-obrazow-stevea-hanksa/