Nie ma ta­kich sy­tuac­ji, w których by jeszcze miłość nie miała cze­goś do powiedzenia.


nie- ­kich-sy­tuac­ji-w których-by jeszcze-miłość-nie miała-cze­goś-do powiedzenia
stefan wyszyńskiniema ta­kichsy­tuac­jiw którychby jeszczemiłośćnie miałacze­gośdo powiedzenianie ma ta­kichma ta­kich sy­tuac­jiw których by jeszczeby jeszcze miłośćmiłość nie miałanie miała cze­goścze­goś do powiedzenianie ma ta­kich sy­tuac­jiw których by jeszcze miłośćby jeszcze miłość nie miałamiłość nie miała cze­gośnie miała cze­goś do powiedzeniaw których by jeszcze miłość nie miałaby jeszcze miłość nie miała cze­gośmiłość nie miała cze­goś do powiedzeniaw których by jeszcze miłość nie miała cze­gośby jeszcze miłość nie miała cze­goś do powiedzenia

Nie istnieją sytuacje, w których miłość nie miałaby jeszcze czegoś do powiedzenia.Jed­no z moich ulu­bionych po­wie­dzo­nek w rzym­skim dialek­cie: Mów tak, jak jesz, al­bo w moim przekładzie: Po­wiedz to tak, jak­byś to miała zjeść. Ma ono przy­pomi­nać - w sy­tuac­ji, kiedy z wy­jaśnienia cze­goś ro­bisz wiel­ki prob­lem, kiedy szu­kasz od­po­wied­nich słów - że język ma być pros­ty i zwyczaj­ny jak rzym­skie jadło. Nie rób z te­go wiel­kiego spek­taklu. Po pros­tu pos­taw na stole.Jak w ogóle opi­sać miłość, w której nic się nie dzieje i dziać nie może, miłość której ujaw­nić nie wol­no ani jed­nym słowem, ani jed­nym drgnięciem twarzy, ani jed­nym spoj­rze­niem? Miłość zaw­sze do cze­goś dąży, na coś cze­ka, a na cóż mogłem cze­kać ja, cze­go się spodziewać? Prze­pis na miłość? Nie ma cze­goś ta­kiego. Miłość to nie da­nie, miłość to uczucia.Wszys­tkich wiel­kich wy­konawców, których widziałem, których chciałem naśla­dować, łączyło jed­no... spoj­rze­nie.Coś w ich spoj­rze­niu mówiło: „Wiem coś, cze­go ty nie wiesz”. Ja też chciałem ta­ki być.Nie próbuj za wszelką cenę ko­muś cze­goś udo­wod­nić, spo­ro ta­kich którzy próbo­wali ma swo­je święto 1 lis­to­pada. Nie mu­sisz ni­komu nic udowadniać.