Nie ma nic gor­sze­go niż spo­koj­na rze­ka codzien­nych bez­na­miętnych up­rzej­mości gdy cze­ka się na górski stru­mień na­miętności i miłości. [MIJANKI] 


nie- nic-gor­sze­go-ż-spo­koj­na-rze­ka-codzien­nych-bez­na­miętnych-up­rzej­moś-gdy-cze­ka ę-na górski-stru­mień-na­miętnoś
nynulkaniema nicgor­sze­goniżspo­koj­narze­kacodzien­nychbez­na­miętnychup­rzej­mościgdycze­ka sięna górskistru­mieńna­miętnościi miłościmijanki nie ma nicma nic gor­sze­gogor­sze­go niżniż spo­koj­naspo­koj­na rze­karze­ka codzien­nychcodzien­nych bez­na­miętnychbez­na­miętnych up­rzej­mościup­rzej­mości gdygdy cze­ka sięcze­ka się na górskina górski stru­mieństru­mień na­miętnościna­miętności i miłościnie ma nic gor­sze­goma nic gor­sze­go niżgor­sze­go niż spo­koj­naniż spo­koj­na rze­kaspo­koj­na rze­ka codzien­nychrze­ka codzien­nych bez­na­miętnychcodzien­nych bez­na­miętnych up­rzej­mościbez­na­miętnych up­rzej­mości gdyup­rzej­mości gdy cze­ka sięgdy cze­ka się na górskicze­ka się na górski stru­mieńna górski stru­mień na­miętnościstru­mień na­miętności i miłości

Two­je życie nie jest gor­sze przez to, że tłumy nie wi­watują na two­ja cześć, gdy wra­casz z codzien­nych zwy­cięstw lub porażek.W cza­sach nies­po­koj­nych rządzą na­mi psycho­paci, w spo­koj­nych my ich sądzimy.Nic lep­sze­go człowiek nie może zro­bić człowieko­wi, niż uwol­nić go od bólu, i nic gor­sze­go, niż mu ból zadać.Były to je­dyne chwi­le me­go życia, kiedy czułem się zu­pełnie bez­silny; tak bez­silny, jak tyl­ko może się czuć człowiek, który up­rzy­tom­ni so­bie, że zaw­sze może iść z cza­sem nap­rzód, lecz nig­dy go pow­strzy­mać. Trwało to jed­nak krótko; po­tem zro­zumiałem, że człowiek, który chciałby pow­strzy­mać czas, jest w ta­kiej sy­tuac­ji, jak­by wsadził dłoń w górski stru­mień i czując jej drżenie, myślał, że tamą jest je­go dłoń.Ser­ce jest słabe i zmien­ne, łak­nie tyl­ko miłości i nie ma nic gor­sze­go, niż uczy­nić je włas­nym mistrzem.Stru­mień prze­nosi w do­linę pom­ru­ki gór.