Nie ma nic gor­sze­go jak uświado­mienie so­bie , że jest się bez­nadziej­nym .


nie- nic-gor­sze­go-jak uświado­mienie-so­bie- że jest ę-bez­nadziej­nym
nasianiema nicgor­sze­gojak uświado­mienieso­bie że jest siębez­nadziej­nymnie ma nicma nic gor­sze­gogor­sze­go jak uświado­mieniejak uświado­mienie so­bie że jest się bez­nadziej­nymbez­nadziej­nymnie ma nic gor­sze­goma nic gor­sze­go jak uświado­mieniegor­sze­go jak uświado­mienie so­bie że jest się bez­nadziej­nymnie ma nic gor­sze­go jak uświado­mieniema nic gor­sze­go jak uświado­mienie so­bienie ma nic gor­sze­go jak uświado­mienie so­bie

Dobrą miarą te­go co jest bez­nadziej­ne jest chy­ba de­kalog. Bez­nadziej­nie jest kraść, kłamać, zdradzać, za­bijać, zaz­drościć ziomo­wi osła czy żony. Nie ma nic o lu­bieniu di­nozaurów w oko­licach trzydziestki.• Ser­ce jest słabe i zmien­ne, łak­nie tyl­ko miłości i nie ma nic gor­sze­go, niż uczy­nić je włas­nym mistrzem.To zaw­sze zas­ka­kujące, gdy uświado­mimy so­bie, że pod­czas gdy my przygląda­my się in­nym i myśli­my o nich, mając się za mądrzej­szych i ro­zum­niej­szych, oni też przyglądają się nam i myślą o nas.Nic lep­sze­go człowiek nie może zro­bić człowieko­wi, niż uwol­nić go od bólu, i nic gor­sze­go, niż mu ból zadać.Nie lu­bię początków i końców. Wo­lałabym wie­cznie dry­fować gdzieś pośrod­ku. Naj­gor­sze w tym kon­kret­nym końcu i początku jest to, że po raz pier­wszy w życiu nie mam pojęcia dokąd zmierzam.