Nie ma to jak mieć w du­pie ko­goś, ko­mu po­wie­działo się 'Kocham'. Wi­docznie niektórzy sto­sują za­sadę; 'jak kocha, to poczeka'.


nie- to jak mieć-w ­pie-ko­goś-ko­mu-po­wie­działo ę-'kocham'-wi­docznie niektórzy-sto­sują-za­sadę-'jak-kocha-to poczeka'
szajbussniema to jak miećw du­pieko­gośko­mupo­wie­działo się'kocham'wi­docznie niektórzysto­sująza­sadę'jakkochato poczeka'nie ma to jak miećma to jak mieć w du­piew du­pie ko­gośko­mu po­wie­działo siępo­wie­działo się 'kochamwi­docznie niektórzy sto­sująsto­sują za­sadęjak kochanie ma to jak mieć w du­piema to jak mieć w du­pie ko­gośko­mu po­wie­działo się 'kochamwi­docznie niektórzy sto­sują za­sadęnie ma to jak mieć w du­pie ko­goś

Co zro­bić gdy jest się kocha­nym a się nie kocha te­go ko­goś po­mimo je­go sta­rań? Czy wol­no im po­zos­ta­wić taką osobę przy so­bie? Co zro­bię tej oso­bie jeśli po miesiącach, może la­tach, po­wiem: -Kocham cię ! - po­wie­dział cichut­ko misiu -Ni­by dlacze­go? - od­rzekła koniczynka -Gdy Cię nie ma bra­kuje mi cze­goś, wte­dy boję się na­wet włas­ne­go cienia Ko­niczyn­ka uśmie­chnęła się le­ciut­ko i po­wie­działa : - wiesz co mi­siu? To były szcze­re i naj­piękniej­sze słowa, które kiedy­kol­wiek od ko­goś usłyszałam i za to cię właśnie kocham ;] Jak złamie za­sadę je­den, to i dru­gi się znaj­dzie, a po­tem trze­ci i czwar­ty, aż w końcu wszys­cy będą ją łamać jak gdy­by zos­tała us­ta­lo­na je­dy­nie dla żartu. I każdy bez­kar­ny się czu­je, no bo jak kto in­ny może, to dlacze­go nie ty? wlecze się to­to no­ga za nogą polną drogą pas­kudnie ja­koś wygląda z lękiem się rozgląda niedo­myte i obszarpane śmier­dzi jak kloaka po bib­ce nad ranem każdy się odwraca i uda­je że ma in­ne sprawy a to­to le­zie do Warszawy aby sprze­ciw wyrazić prze­ciw cze­mu – nie wie lecz wie że wal­czyć będzie za­pytał ktoś to­to o imię po­wie­działo – sprzedawczyk przymilnie i powędro­wało dalej by smród jak zarazę roz­siewać po kraju wreszcie doszło i w kodzie czu­je się jak w raju *** Dział: Polityka *** Zbig­niew Małecki Gdy ktoś kiedyś po­wie­dział mi, że czu­je całko­wicie sprzeczne uczu­cia, wyśmiałam go, iż to niemożli­we. Po­tem poz­nałam ok­ru­cieństwo te­go świata i zdałam so­bie sprawę jak wiele dla mnie znaczy mo­je życie. Te­raz już wiem jak to jest kochać i niena­widzić jed­nocześnie. Kocham i niena­widzę siebie, Kocham i niena­widzę was. Kocham i niena­widzę swo­jego życia, Kocham i niena­widzę cały świat.`I nieważne jak bar­dzo ko­goś kocha­my; to nig­dy nie wys­tar­czy, żeby być pew­nym, że ta oso­ba kocha nas tak samo.