Nie po­kazuj mi się na oczy! po­wie­dział człowiek do cienia. To się nie oglądaj za siebie - od­po­wie­dział cień...


nie-po­kazuj-mi ę-na oczy-po­wie­dział-człowiek-do cienia-to ę-nie oglądaj-za siebie- od­po­wie­dział-cień
indygooniepo­kazujmi sięna oczypo­wie­działczłowiekdo cieniato sięnie oglądajza siebie od­po­wie­działcieńnie po­kazujpo­kazuj mi sięmi się na oczypo­wie­dział człowiekczłowiek do cieniato się nie oglądajnie oglądaj za siebie od­po­wie­dział cieńnie po­kazuj mi siępo­kazuj mi się na oczypo­wie­dział człowiek do cieniato się nie oglądaj za siebienie po­kazuj mi się na oczy

-Nie mam cza­su.- po­wie­dział uczeń - Zmień priory­tety.- od­po­wie­dział mistrz Nie ta­kie ważne, żeby człowiek dużo wie­dział, ale żeby dob­rze wie­dział, nie żeby umiał na pa­mięć, a żeby ro­zumiał, nie żeby go wszys­tko troszkę ob­chodziło, a żeby go coś nap­rawdę zajmowało.-Kocham cię ! - po­wie­dział cichut­ko misiu -Ni­by dlacze­go? - od­rzekła koniczynka -Gdy Cię nie ma bra­kuje mi cze­goś, wte­dy boję się na­wet włas­ne­go cienia Ko­niczyn­ka uśmie­chnęła się le­ciut­ko i po­wie­działa : - wiesz co mi­siu? To były szcze­re i naj­piękniej­sze słowa, które kiedy­kol­wiek od ko­goś usłyszałam i za to cię właśnie kocham ;] - Może najwłaści­wiej byłoby um­rzeć w tym mo­men­cie - po­wie­dział ka­waler mal­tański. - Czy nie czu­jesz, pa­nie, prag­nienia, by zwiesić się na wy­locie lu­fy ar­matniej i osunąć się do morza? Wszys­tko od­byłoby się szyb­ko i wie­dzieli­byśmy już... - Tak, lecz led­wie byśmy się do­wie­dzieli, przes­ta­libyśmy wie­dzieć - od­parł Robert.Chwy­cił mnie moc­no za rękę. Od­wróciłam się. Po­pat­rzył mi głębo­ko w oczy. Po­wie­dział: