Nie ro­zumiem, cze­mu ludzie boją się cmen­tarzy. Tak nap­rawdę to je­dyne miej­sce, które­go mie­szkańcy nie mogą ni­komu zro­bić krzywdy.


nie-ro­zumiem-cze­mu-ludzie-boją ę-cmen­tarzy-tak nap­rawdę-to ­dyne-miej­sce-które­go-mie­szkańcy-nie mogą-­komu-zro­bić
carlo frabettiniero­zumiemcze­muludzieboją sięcmen­tarzytak nap­rawdęto je­dynemiej­scektóre­gomie­szkańcynie mogąni­komuzro­bićkrzywdynie ro­zumiemcze­mu ludzieludzie boją sięboją się cmen­tarzytak nap­rawdę to je­dyneto je­dyne miej­scektóre­go mie­szkańcymie­szkańcy nie mogąnie mogą ni­komuni­komu zro­bićzro­bić krzywdycze­mu ludzie boją sięludzie boją się cmen­tarzytak nap­rawdę to je­dyne miej­scektóre­go mie­szkańcy nie mogąmie­szkańcy nie mogą ni­komunie mogą ni­komu zro­bićni­komu zro­bić krzywdycze­mu ludzie boją się cmen­tarzyktóre­go mie­szkańcy nie mogą ni­komumie­szkańcy nie mogą ni­komu zro­bićnie mogą ni­komu zro­bić krzywdyktóre­go mie­szkańcy nie mogą ni­komu zro­bićmie­szkańcy nie mogą ni­komu zro­bić krzywdy

Ludzie tak nap­rawdę mogą mie­szkać tyl­ko w in­nych ludziach. Dep­resja to nic in­ne­go, jak bez­domność. Na dep­resję cier­pią ludzie, którzy nie mają w kim mieszkać.Tak nap­rawdę to nie jest Mo­ja wi­na, tyl­ko Twoja. Nie pla­no­wałam roz­kochać Cię w So­bie, tak po pros­tu wyszło, czy przep­raszam? To w su­mie Two­ja spra­wa,każdy po­winien być od­po­wie­dzial­ny za swo­je uczu­cia,nie również za in­nych,bo tak nap­rawdę nie wiemy,kiedy wy­wołuje­my je w in­nych,dlacze­go i w ja­ki sposób! Bar­tlo­miej Van Kalisz Czy na tym świecie jest jeszcze ta­kie miej­sce ? Je­dyne miej­sce ? Gdzie wszys­tko jest ta­kie wspa­niałe i żywe. Ta­kie je­dyne miej­sce ?!.. Zakątek dla dzieci gdzie szu­mią dze­wa i la­tają mo­tyle.?!. Tam gdzie wszys­tko trys­ka życiem. Wyj­dzmy z tych po­nurych domów i znaj­dzmy ten je­dyny zakątek ...Jeśli się wie, cze­go in­ni nap­rawdę, ale tak nap­rawdę pragną, można ni­mi pokierować.Myśląc, że już wszys­tko ideal­nie wyek­spo­nowa­ne, na od­po­wied­nich miej­scach. Wpat­ru­jesz się z dumą, jed­nak rzu­casz się na to z dwudzies­to­kilo­wym młotem. Tyl­ko po to by zro­bić miej­sce dla chwilę te­mu poz­na­nej duszy. Zro­biła im­prezę i odeszła w podskokach.Jest ta­kie ciało niebies­kie w Układzie Słonecznym, które­go mie­szkańcy są tak głupi, że przez mi­lion lat nie załapa­li, iż ich pla­neta ma drugą półkulę. Przyszło im to do głowy do­piero pięćset lat te­mu! Za­led­wie pięćset lat te­mu! Niem­niej mie­szkańcy na­zywają siebie Ho­mo Sapiens.