Nie sądzę, bym wyb­rał się na zaślu­biny, za teścia mając Je­zusa Chrystusa.


nie-sądzę-bym-wyb­rał ę-na zaślu­biny-za teścia-mając-je­zusa-chrystusa
arthur rimbaudniesądzębymwyb­rał sięna zaślu­binyza teściamającje­zusachrystusanie sądzębym wyb­rał sięwyb­rał się na zaślu­binyza teścia mającmając je­zusaje­zusa chrystusabym wyb­rał się na zaślu­binyza teścia mając je­zusamając je­zusa chrystusaza teścia mając je­zusa chrystusa

A jed­nak is­tnieje małżeństwo, które spra­wia mężczyźnie niekłamaną ra­dość - zaślu­biny je­go córki.Mądrość nie po­lega na spry­cie, ale na umiejętności ob­sta­wania przy praw­dach oczy­wis­tych. Ten przet­rwa, kto wyb­rał świad­cze­nie praw­dom oczy­wis­tym. Kto wyb­rał chwi­lową iluzję, by na niej za­robić, ten prze­minie wraz z iluzją.Ko­leje życia Sok­ra­tesa, w które­go is­tnienie nikt nie ośmiela się wątpić, nie są tak dob­rze poświad­czo­ne, jak fak­ty z życia Je­zusa Chrystusa.Gdy­bym miał wyb­rać tyl­ko jedną sen­ten­cje... na ko­niec swo­jego głupiego życia, wyb­rałbym tą: Żyj tak aby pływa­jac w szam­bie, nie ub­rudzić się.Jeśli ktoś nie po­pełnia sa­mobójstwa, nie znaczy, że wyb­rał życie. On tyl­ko nie pot­ra­fi się zabić.De­mok­racja to przyszłość, to rzeczy­wis­tość dzi­siej­sza, ko­nie­czność jut­rzej­sza, cel każde­go in­te­ligen­tne­go rządu, is­to­ta ludzkiej po­lity­ki, po­wol­ne, ta­jem­nicze i słuszne dzieło ewan­ge­lii, bu­dow­la sa­mego Je­zusa Chrystusa.