Nie słucha się w dwudziestym drugim roku życia czarownego słowa: kocham, spokojnie. Trudno je wymówić, ale również trudno go wysłuchać bez gwałtownego bicia serca. Jedno maleńkie słówko ! a jest w nim tyle wartości, ile warte szczęście. Ale ma i ono stronę odwrotną. Gdy brzmi bez echa, bywa śmiesznym, gdy bez prawdy - nikczemnym.


nie-słucha-ę-w-dwudziestym-drugim-roku-życia-czarownego-słowa-kocham-spokojnie-trudno-wymówić-ale-również-trudno-go-wysłuchać-bez
henryk sienkiewiczniesłuchasiędwudziestymdrugimrokużyciaczarownegosłowakochamspokojnietrudnowymówićalerównieżtrudnogowysłuchaćbezgwałtownegobiciasercajednomaleńkiesłówkojestnimtylewartościilewarteszczęściealeonostronęodwrotnągdybrzmiechabywaśmiesznymgdyprawdynikczemnymnie słuchasłucha sięw dwudziestymdwudziestym drugimdrugim rokuroku życiażycia czarownegoczarownego słowatrudno jeje wymówićale równieżrównież trudnotrudno gogo wysłuchaćwysłuchać bezbez gwałtownegogwałtownego biciabicia sercajedno maleńkiemaleńkie słówkosłówkojest ww nimnim tyletyle wartościile wartewarte szczęścieale mai onoono stronęstronę odwrotnągdy brzmibrzmi bezbez echabywa śmiesznymgdy bezbez prawdyprawdynikczemnymnie słucha sięsłucha się wsię w dwudziestymw dwudziestym drugimdwudziestym drugim rokudrugim roku życiaroku życia czarownegożycia czarownego słowatrudno je wymówićale również trudnorównież trudno gotrudno go wysłuchaćgo wysłuchać bezwysłuchać bez gwałtownegobez gwałtownego biciagwałtownego bicia sercajedno maleńkie słówkomaleńkie słówkoa jesta jest wjest w nimw nim tylenim tyle wartościile warte szczęścieale ma ima i onoi ono stronęono stronę odwrotnągdy brzmi bezbrzmi bez echagdy bez prawdybez prawdy

Każdy człowiek poniżej trzydziestego roku życia, który nie jest liberałem, jest istotą bez serca, ale starszy, który nie jest konserwatystą, musi być niespełna rozumu.I nie ma nikogo i nic, i jeździ się po świecie z walizką i z pudłem książek i właściwie bez ciekawości. Co to właściwie za życie: bez domu, bez odziedziczonych rzeczy, bez psów. Gdyby się miało przynajmniej wspomnienia. Ale kto je ma? Gdyby dzieciństwo było, ale jest jak pogrzebane.Mam ta­ki prob­lem, że nie umiem pi­sać gdy mie­szka we mnie szczęście To dob­rze i nie Bo lubię Ale gdy nie ma dob­re­go, słowa płyną same Cza­sem zaata­kują mnie w tram­wa­ju nu­mer 7 Cza­sem gdy myję talerz Cza­sami gdy ob­ra­cam się bez ce­lu na środ­ku pokoju Dlacze­go nie jest tak teraz Bo jes­tem bo­gat­sza o zadowolenie Bo te­rapia przy­niosła skutek Zab­rała smutek I natchnienie Kobieta powinna mieć naukę bez pedanterii, talent bez pretensji, cnotę bez dumy, szczęście bez świadków, wesołość bez wielbicieli.Le­piej mod­lić się ser­cem bez słów niż słowa­mi bez serca.spróbuj mnie zrozumieć. wejść w mo­je wnętrze. uj­rzeć mo­je serce. dos­trzec mo­je marze­nia. zauważyć moją obec­ność, zaw­sze gdy jej potrzebujesz. zaw­sze, gdy wychodzę mówię: kocham cię, do zo­bacze­nia wie­czo­rem. ale... kiedyś odejdę, nag­le, bez pożeg­na­nia. szko­da życia na kłótnie, wrzas­ki. spróbuj od­puścić, gdy widzisz, że nie mam sił.