Nie szu­kają pot­raw wyszu­kanych czy egzo­tycznych, ale wolą da­nia kon­wen­cjo­nal­ne, jak em­briony ptaków nielotów, mielo­ne or­ga­ny w powłoce je­lit, plas­try ciała świń czy bul­wy by­lin przy­pala­ne w zwierzęcym tłuszczu; w ich gwarze ok­reśla się je ja­ko jaj­ka, kiełbasę, be­kon i frytki.


nie-szu­kają-pot­raw-wyszu­kanych-czy-egzo­tycznych-ale-wolą-da­nia-kon­wen­cjo­nal­ne-jak em­briony-ptaków-nielotów-mielo­ne
p » terry pratchett » mortnieszu­kająpot­rawwyszu­kanychczyegzo­tycznychalewoląda­niakon­wen­cjo­nal­nejak em­brionyptakównielotówmielo­neor­ga­nyw powłoceje­litplas­tryciałaświńbul­wyby­linprzy­pala­new zwierzęcymtłuszczuw ichgwarzeok­reśla sięje ja­kojaj­kakiełbasębe­koni frytkinie szu­kająszu­kają pot­rawpot­raw wyszu­kanychwyszu­kanych czyczy egzo­tycznychale woląwolą da­niada­nia kon­wen­cjo­nal­nejak em­briony ptakówptaków nielotówor­ga­ny w powłocew powłoce je­litplas­try ciałaciała świńświń czyczy bul­wybul­wy by­linby­lin przy­pala­neprzy­pala­ne w zwierzęcymw zwierzęcym tłuszczuw ich gwarzegwarze ok­reśla sięok­reśla się je ja­koje ja­ko jaj­kabe­kon i frytkinie szu­kają pot­rawszu­kają pot­raw wyszu­kanychpot­raw wyszu­kanych czywyszu­kanych czy egzo­tycznychale wolą da­niawolą da­nia kon­wen­cjo­nal­nejak em­briony ptaków nielotówmielo­ne or­ga­ny w powłoceor­ga­ny w powłoce je­litplas­try ciała świńciała świń czyświń czy bul­wyczy bul­wy by­linbul­wy by­lin przy­pala­neby­lin przy­pala­ne w zwierzęcymprzy­pala­ne w zwierzęcym tłuszczuw ich gwarze ok­reśla sięgwarze ok­reśla się je ja­kook­reśla się je ja­ko jaj­ka

In­dianin na­leży do Ziemi, czy mie­szka w la­sach, na równi­nach, w pueb­lach czy na wzgórzach. Jest nieodłączną częścią kra­job­ra­zu, po­nieważ siła, która uk­ształto­wała kon­ty­nent do­paso­wała człowieka do je­go otocze­nia. Wyrósł on tak na­tural­nie jak dzi­ki słonecznik i przy­należy do Ziemi po­dob­nie jak bizon...Dziecięce ręce zdol­ne są czy­nić cu­da z piasku, zam­ki, ta­my, ''bab­ki'', zwierzęta i fi­gury tyl­ko ich kon­struk­to­rowi znane, a po­tem pod­dają je de­kon­struk­cji przy użyciu wody, ska­zując siebie na skraj­ne emoc­je - ra­dość, smu­tek, aż po roz­pacz - do­rosłe już ręce nie są w sta­nie ująć garści wyobraźni, jaką będąc dziec­kiem posiadamy.Wierzę w czy­nienie dob­ra. Wierzę w uczci­wość. Po­za tym wal­czę ze swoimi pot­wo­rami, jak każdy. Tak sa­mo się boję. Może trochę bar­dziej niż mo­je otocze­nie boję się nu­dy i ba­nal­ności. W ja­kiś sposób doświad­czam ich codzien­nie, więc jes­tem też codzien­nie zmuszo­ny do te­go, żeby w ba­nal­nym od­kryć niebanalne.Ty­lu sa­mot­nych ludzi nie mających gdzie się podziać Czy w wi­gilię, czy w wielką noc, czy to śniada­nie czy obiad Każdy ich żałuje, lecz żaden nie pomoże Każdy na nich plu­je, wyr­wał by jak korzeń Nie znasz ich pot­rzeb, im wys­tar­czy trochę ciepła Czyjś syn, czyjś oj­ciec dla Ciebie to biedak Za każdym ra­zem pos­ta­nowienie na no­wy rok To od­bić się od dna, zdo­być eli­tar­ny tron.Czy to życie, czy koń, który cię zrzuci, natychmiast wsiadaj z powrotem.Ciężki jest los współczes­nej ko­biety. Mu­si ubierać się jak chłopak, wyglądać jak dziew­czy­na, myśleć jak mężczyz­na i pra­cować jak koń.