Nie war­to mar­twić się czymś, cze­go nie można uniknąć. Dość będzie zmar­twień, kiedy to już nastąpi.


nie-war­to-mar­twić ę-czymś-cze­go-nie można-uniknąć-dość będzie-zmar­twień-kiedy-to już-nastąpi
trudi canavanniewar­tomar­twić sięczymścze­gonie możnauniknąćdość będziezmar­twieńkiedyto jużnastąpinie war­towar­to mar­twić sięmar­twić się czymścze­go nie możnanie można uniknąćdość będzie zmar­twieńkiedy to jużto już nastąpinie war­to mar­twić sięwar­to mar­twić się czymścze­go nie można uniknąćkiedy to już nastąpinie war­to mar­twić się czymś

Nie łudź się, nic już nie będzie ta­kie samo.. Ka­wa nie będzie już tak gorzka, Cze­kola­da nie będzie już ta­ka słodka, A twój uśmiech nie będzie już ta­ki pro­mien­ni i wy­raźny jak dawanej.Nie mar­twię się o siebie. Opa­dam na twardą, zimną podłogę Ko­lana pieką otarte Od wielu godzin w głowie pustka Wiele myśli skłębionych Mar­twię się o ciebie. Każde­go dnia zajęty Chcąc za­pom­nieć, zapominasz Nie wiesz, cze­go chcesz Ale dużo bierzesz. Chciałabym zasnąć wcześnie Nie myśląc o tym jak będzie - W śnie zgu­bić się w lesie I nie wie­dzieć, co życie przyniesie. Zmar­twiona tyl­ko o samą siebie To marzenie. Nie wiem, po co ty mi tu­taj -  Idź i nie wracaj.Szczęście: nie uważać zwykłych zmar­twień za katastrofy.Dziewięćdziesiąt pro­cent naszych zmar­twień do­tyczy spraw, które nig­dy się nie zdarzą.Bo gdy w sza­re dni bra­kuje słów, war­to wrócić do dzieciństwa. Do tych chwil, które upływały bez­tros­ko, w których drob­ne rzeczy spra­wiały ol­brzy­mią ra­dość. Kiedy wszys­tko było znacznie pros­tsze, i kiedy spełnianie marzeń wy­dawało się być na wy­ciągnięcie ręki. Gdy skar­bem nie było to, ja­ka będzie two­ja przyszłość, a to, ja­ka będzie da­na chwila.Faktów nie można uni­ces­twić – można je tyl­ko prze­mil­czeć. Mil­cze­nie zaś to nic in­ne­go jak ciche kłamstwo.