nie-wchodzi ę-dwa-ra­zy-do tej ­mej-rze­ki-a co-śli-okaże-ę-że  miłość-była-jeziorem 
riotniewchodzi siędwara­zydo tej sa­mejrze­kia cojeśliokażesięże ta miłośćbyłajeziorem nie wchodzi sięwchodzi się dwadwa ra­zyra­zy do tej sa­mejjeśli okażeokaże sięże ta miłość byłanie wchodzi się dwawchodzi się dwa ra­zydwa ra­zy do tej sa­mejjeśli okaże sięnie wchodzi się dwa ra­zywchodzi się dwa ra­zy do tej sa­mejnie wchodzi się dwa ra­zy do tej sa­mej

Mówią, że dwa ra­zy nie wchodzi się do tej sa­mej rze­ki. Za­ryzy­kowałam.I co się stało? Nies­te­ty wo­dy przyb­rało, a bieg rze­ki szyb­ko się zmienił.`Nie wchodzi się dwa ra­zy do tej sa­mej rze­ki.. chy­ba ze ktoś z za­miłowa­nia lu­bi po­pełniać błędy.Co poczniecie, jeśli okaże się, że Bo­ga nie ma? Dokąd pójdziecie, gdy nie ma nieba piekła tyl­ko jest ziemia? Co zro­bicie, jeśli okaże się, że żywot cały To je­dyne, co Ty dos­tałeś i co ja dostałem? Ja­każ to wiel­ka, ug­runto­wująca uczu­cia war­tość - na­wet miłość małżeńska mu­si pod tym względem ustępo­wać miłości bra­ter­skiej. Dzieci z tej sa­mej rodzi­ny, tej sa­mej krwi, związa­ne wczes­ny­mi wspom­nieniami i zwycza­jami po­siadają ka­pitał, którym się mogą wspólnie cie­szyć, a które­go nie da­je żaden z później­szych związków.Niepo­dob­na wejść dwa ra­zy do tej sa­mej rzeki.Można wejść do tej sa­mej rze­ki - jak naj­bar­dziej - na­wet jeżeli brze­gi za­rosły trzciną, a gdzieś przy brze­gu po­jawiła się nieo­cze­kiwa­na mieliz­na. To właśnie rze­ki są jed­ny­mi z rzad­kich niez­mien­nych zja­wisk na świecie, i w cza­sie, i w przestrzeni.