Nie wiele mam choć wiele chciał bym dać, al­bo­wiem małymi uczyn­ka­mi wo­bec po­pełnionych grzechów w sto­sun­ku do in­nych nie od­ku­pie swo­jej duszy którą ty osądzisz .


nie-wiele-mam-choć-wiele-chciał-bym-dać-al­bo­wiem-łymi-uczyn­ka­mi-wo­bec-po­pełnionych-grzechów-w sto­sun­ku-do in­nych
mały92niewielemamchoćchciałbymdaćal­bo­wiemmałymiuczyn­ka­miwo­becpo­pełnionychgrzechóww sto­sun­kudo in­nychnie od­ku­pieswo­jejduszyktórąty osądzisznie wielewiele mammam choćchoć wielewiele chciałchciał bymbym daćal­bo­wiem małymimałymi uczyn­ka­miuczyn­ka­mi wo­becwo­bec po­pełnionychpo­pełnionych grzechówgrzechów w sto­sun­kuw sto­sun­ku do in­nychdo in­nych nie od­ku­pienie od­ku­pie swo­jejswo­jej duszyduszy którąktórą ty osądziszty osądzisznie wiele mamwiele mam choćmam choć wielechoć wiele chciałwiele chciał bymchciał bym daćal­bo­wiem małymi uczyn­ka­mimałymi uczyn­ka­mi wo­becuczyn­ka­mi wo­bec po­pełnionychwo­bec po­pełnionych grzechówpo­pełnionych grzechów w sto­sun­kugrzechów w sto­sun­ku do in­nychw sto­sun­ku do in­nych nie od­ku­piedo in­nych nie od­ku­pie swo­jejnie od­ku­pie swo­jej duszyswo­jej duszy którąduszy którą ty osądziszktórą ty osądzisz

Od­dałabym swój ulu­biony ku­bek, w którym codzien­nie piję kawę. Po­duszkę, którą tak uwiel­biam.. Też bym od­dała. Mi­sia, które­go naz­wałam Twoim imieniem. Od­dałabym tak wiele. Żebyś był. Te­raz. Tu­taj Już na zaw­sze. Tak wiele bym oddała.Ko­loryt nasze­go świata wy­wodzi się ze sto­sun­ku do mat­ki, a je­go for­ma ze sto­sun­ku do ojca.Jes­teś da­leko, co­raz dalej Los mi za­biera to, co dał I szydzi ze mnie: ty nie szalej Za dużo byś ode mnie chciał Za dużo?- py­tam – To zbyt wiele? To po coś wte­dy mi ją dał? Ja w piątek, świątek i w niedzielę Już od świ­tania bym jej chciał Ko­tecek tęskni?- Znów drwi los Ko­tecek dur­ny sta­ry dziad! I śmieje mi się pros­to w nos Zły los, który mi ciebie skradł Ka­zimierz Winnicki (wszel­kie pra­wa zastrzeżone)