Nie wierzę w kolektywną mądrość, powstałą z ignorancji jednostek.


nie-wierzę-w-kolektywną-mądrość-powstałą-z-ignorancji-jednostek
thomas carlyleniewierzękolektywnąmądrośćpowstałąignorancjijednosteknie wierzęwierzę ww kolektywnąkolektywną mądrośćpowstałą zz ignorancjiignorancji jednosteknie wierzę wwierzę w kolektywnąw kolektywną mądrośćpowstałą z ignorancjiz ignorancji jednosteknie wierzę w kolektywnąwierzę w kolektywną mądrośćpowstałą z ignorancji jednosteknie wierzę w kolektywną mądrość

Nie wierzę w kolektywną mądrość powstałą z ignorancji jednostek.Nie wierzę w ko­lek­tywną mądrość, pow­stałą z ig­no­ran­cji jednostek.Py­tałaś, czy wierzę w dob­ro. Wierzę, a więc wierzę również w ciebie.Jakaż to mądrość owych czasów, które nazywamy starymi? Czyż jest to mądrość siwych włosów? Nie, to mądrość kolebki.Wierzę w bunt jako najwyższą wartość młodości. Wierzę w bunt jako najwyższą formę nienawiści do terroru, ucisku i niesprawiedliwości i wierzę również w to, że nie ma buntu bez celu, chociaż w interesie świata, który kocha swych buntowników, leży to, aby ich zabić.Wierzę w poezje, miłość, śmierć, dlatego właśnie wierzę w nieśmiertelność.