Nie zaw­sze ten, kto ma wy­soką po­zycję społeczną, jest rzeczy­wiście społeczeństwu potrzebny.


nie-zaw­sze-ten-kto- wy­soką-po­zycję-społeczną-jest rzeczy­wiście-społeczeństwu-potrzebny
antoni kępińskiniezaw­szetenktoma wy­sokąpo­zycjęspołecznąjest rzeczy­wiściespołeczeństwupotrzebnynie zaw­szezaw­sze tenkto ma wy­sokąma wy­soką po­zycjępo­zycję społecznąjest rzeczy­wiście społeczeństwuspołeczeństwu potrzebnynie zaw­sze tenkto ma wy­soką po­zycjęma wy­soką po­zycję społecznąjest rzeczy­wiście społeczeństwu potrzebnykto ma wy­soką po­zycję społeczną

Kto jest rzeczy­wiście dob­ry, jest ta­ki we wszys­tkich miej­scach i w każdym to­warzys­twie. Dob­ry ma bo­wiem zaw­sze przy so­bie Bo­ga, a kto Je­go ma praw­dzi­wie, ten ma Go wszędzie, zarówno na uli­cy i wśród ludzi, jak w kościele, pus­telni czy ce­li klasztornej.Ten, kto wra­ca, jest zaw­sze kimś in­nym niż ten, który odszedł.Miłości, uk­ry­ta we mnie, roz­wiń skrzydła! Pomóż unieść się po­nad ziemię, z wy­soka wszys­tko na­biera in­nych barw, z wy­soka widzę więcej, z wy­soka dro­ga jest widoczna....Ten, kto nie jest kocha­ny, zaw­sze jest sa­mot­ny wśród tłumu.Naj­ważniej­szą godziną jest zaw­sze ta obec­na! Naj­ważniej­szym człowiekiem jest zaw­sze ten, który aku­rat stoi prze­de mną! Dziełem naj­ko­nie­czniej­szym jest zaw­sze miłość! Ma­jes­tat śmier­ci jest ta­ki, że ten, kto dob­ro­wol­nie umiera za coś, ma zaw­sze rację.