Nieboga Gwiaz­dka mała na niebie błyszczeć sa­ma chciała, tak się rozpychała, że z nieba słońce i księżyc zepchała. A kiedy su­mienie ug­ryzło Niebogę, przep­raszała nis­ko chyląc głowę. W złości o swo­je wdzięki się przewróciła i cały blask straciła. Te­raz na in­nym niebie świętą grywa i myśli Niebo­ga, że będzie szczęśli­wa.


nieboga-gwiaz­dka-ła-na niebie-błyszczeć-­-chciała-tak ę-rozpychała-że-z nieba-słoń-i księżyc-zepchała-a-kiedy-su­mienie
nieboskaniebogagwiaz­dkamałana niebiebłyszczećsa­machciałatak sięrozpychałażez niebasłońcei księżyczepchałakiedysu­mienieug­ryzłoniebogęprzep­raszałanis­kochylącgłowęzłościo swo­jewdzięki sięprzewróciłacałyblaskstraciłate­razna in­nymniebieświętągrywamyśliniebo­gaże będzieszczęśli­wanieboga gwiaz­dkagwiaz­dka małamała na niebiena niebie błyszczećbłyszczeć sa­masa­ma chciałatak się rozpychałaże z niebaz nieba słońcesłońce i księżyci księżyc zepchałakiedy su­mieniesu­mienie ug­ryzłoug­ryzło niebogęprzep­raszała nis­konis­ko chylącchyląc głowęw złościzłości o swo­jeo swo­je wdzięki sięwdzięki się przewróciłaprzewróciła ii całycały blaskblask straciłate­raz na in­nymna in­nym niebieniebie świętąświętą grywagrywa ii myślimyśli niebo­gaże będzie szczęśli­wanieboga gwiaz­dka małagwiaz­dka mała na niebiemała na niebie błyszczećna niebie błyszczeć sa­mabłyszczeć sa­ma chciałaże z nieba słońcez nieba słońce i księżycsłońce i księżyc zepchałaa kiedy su­mieniekiedy su­mienie ug­ryzłosu­mienie ug­ryzło niebogęprzep­raszała nis­ko chylącnis­ko chyląc głowęw złości o swo­jezłości o swo­je wdzięki sięo swo­je wdzięki się przewróciławdzięki się przewróciła iprzewróciła i całyi cały blaskcały blask straciłate­raz na in­nym niebiena in­nym niebie świętąniebie świętą grywaświętą grywa igrywa i myślii myśli niebo­ga

Kiedy człowiek stworzy coś, co jest podzi­wiane przez wszys­tkich, mówi­my, że jest to cu­dow­ne, ale kiedy ob­serwu­jemy zmianę dnia w noc, Słońce, Księżyc, gwiaz­dy na niebie i zmieniające się po­ry ro­ku na Ziemi, a także doj­rze­wające owo­ce, mu­simy so­bie uświado­mić, że jest to wy­nikiem pra­cy ko­goś, kto po­siada większą moc niż człowiek.6;30, cho­ra godzi­na i której człowiek mu­si wyjść z do­mu. O tej porze ro­ku na niebie widzi piękny księżyc i gwiaz­dy. Nie zro­zum­cie mnie źle. Lu­bię gwiaz­dy, gwiaz­dy są piękne, ale jak człowiek ma zacząć żyć jeśli ciągle ma nadzieję, że śni? myślałam o prezencie dla ciebie na święta miał być prawdziwą gwiaz­dką z nieba dobrze że jeszcze nic nie kupiłam już nie trzeba Dam Ci gwiaz­dkę z nieba Dla mnie? Nie! Nie trze­ba. To czym mogę Cię uraczyć, By za bar­dzo nie zniesmaczyć. Nie chcę gwiaz­dek, są na niebie Pot­rze­buję tyl­ko Ciebie.Nag­le wszys­tko się zmienia...tracę to co było ważne czy jeszcze kiedyś po­jawi się słońce na mym zachmurzo­nym niebie??? Od­dałbym wszystko -I słońce, gwiaz­dy na niebie, aby odzys­kać trzy rzeczy Twoją miłość,Two­je ser­ce i Ciebie __de­dyk dla Rafałka__